Szczupaki z płycizn
Mateusz Pustuła: „Kiedy czytacie ten tekst to najprawdopodobniej wraz z Marcinem brodzę w słodko-słonych wodach Rugii lub w niewielkiej łódce uganiam się za szczupakami na Pomorzu z moim przyjacielem Czarkiem. Być może odwiedziłem właśnie swoje kacze dołki na południowych starorzeczach Nidy, gdzie próbuję przebić się przez podwodną roślinność i bagna. Może też być tak, że okupuję przybrzeżne partie moich niewielkich jezior w województwie świętokrzyskim. Różne łowiska, płytkie łowiska, i tylko jedno pozostaje wspólne: łowię na małe przynęty, 8, 10, 12 cm, i pewnie jako smutną ostateczność mam w pudełku 15-centymetrową gumę i tej samej długości jerka…
29 kwietnia 2026, 00:41