, Zbiornik Słupca Eldorado - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/06/2005 00:00

Od początku swojego istnienia zalew stał się celem wędkarskich wypraw. W pierwszych latach królowały tu oczywiście szczupaki, ale były też płocie, karasie srebrzyste, leszcze, liny i karpie. Nie dość, że były, to z powodzeniem łowiło się je z brzegu, bez pomocy długich pomostów czy łódek.

Zbiornik zaporowy Słupca powstał w 1956 r., gdy na przedmieściach miejscowości o tej samej nazwie zbudowano zaporę przegradzającą rzeczkę Mesznę.


Ma powierzchnię około 265 ha i średnią głębokość sięgającą 3 m. Po niemal półwieczu istnienia zbiornik zamulił się i wypłycił. Na wschodnim brzegu metrowa płycizna sięga kilkadziesiąt metrów w stronę środka zalewu. Tu też znajdują się liczne, wychodzące daleko w wodę pomosty. Płytka jest też położona na północnym wschodzie cofka. Nieco głębiej jest przy brzegu zachodnim i w pobliżu zapory. W południowo-wschodniej części zbiornika znajduje się wyspa w kształcie podkowy – pozostałość po zalanych ruinach grodziska.
Pomimo niewielkiej głębokości i zamulenia, roślinności wodnej jest tu stosunkowo mało. Natomiast częstym zjawiskiem są letnie zakwity wody.

Od początku swojego istnienia zalew stał się celem wędkarskich wypraw. W pierwszych latach królowały tu oczywiście szczupaki, ale były też płocie, karasie srebrzyste, leszcze, liny i karpie. Nie dość, że były, to z powodzeniem łowiło się je z brzegu, bez pomocy długich pomostów czy łódek. Do dziś miejscowi wędkarze wspominają czasy, kiedy siadywali pod drzewami i holowali wspaniałe okazy z wody o głębokości 70 cm. Zalew stawał się jednak coraz bardziej popularny, nie tylko zresztą wśród wędkarzy. Na jego brzegu powstał ośrodek wypoczynkowy, przyjeżdżać tu zaczęli amatorzy wędkarstwa z okolic Poznania, Łodzi, a nawet ze Śląska. Bo choć skończył się wysyp szczupaków, sławę zbiornika podtrzymywała inna, równie atrakcyjna ryba – węgorz.

Ogromne ilości wędek gruntowych zaopatrzonych w sprężyny zrobiły swoje. Ryby odsunęły się od płytkich brzegów. Coraz trudniej było się do nich dobrać... Dziś zamknięty na cztery spusty ośrodek wypoczynkowy zarasta krzakami, ale ryb trzeba szukać daleko, w okolicach środka zalewu, korzystając z pomostów, łódek, a przynajmniej woderów. Na szczęście ryby wciąż tu są.

Miejsce szczupaków zajęły sandacze, dorastające nawet do 17 kg. Pływają tu także karpie, leszcze o masie do 5 kg, karasie ważące ponad 2 kg, niemal 20-kilogramowe amury. Przede wszystkim jednak nadal są węgorze i to bynajmniej nie „sznurowadła”. Wędkarze łowią sztuki ponadtrzykilogramowe, największy zaś złowiony w sieci ważył ponad 4 kg.
Brzegi słupeckiego zalewu wizytowałem w towarzystwie prezesów dwóch miejscowych kół PZW: Zenona Romańskiego i Henryka Pawlaka. Obaj łowią węgorze, zgodzili się też zdradzić niektóre tajemnice „swojej” wody.

Węgorzowe tonie zbiornika to okolice zachodniego brzegu, 200 – 300 m powyżej zapory i dalej, aż do cofki, oraz okolice wyspy, a zwłaszcza fragment wody odległy od niej o 100 – 150 m na północ. Nie trzeba się tu wybierać nocą. Węgorze doskonale biorą w dzień, zwłaszcza w pierwszej dekadzie czerwca, ale czas znośnych połowów trwa od maja do września. Wypróbowaną przynętą jest umieszczony 5 cm nad dnem żywiec (płotka, kiełb) lub ułożona na gruncie rosówka. Jedynym kłopotem, ze względu na wspomniane wcześniej płycizny, jest umieszczenie zestawu w interesującym nas łowisku. Trzeba tu przyjechać z łodzią albo korzystając z woderów, urządzić stanowisko na wodzie. A przyjechać warto, bowiem zbiornik Słupca węgorzowej sławy szybko nie straci. Od 10 lat nie prowadzi się na nim odłowów sieciowych, zaś przedłużenie na kolejnych 20 lat umowy dzierżawnej z Zarządem Okręgu PZW w Koninie daje gwarancję, że zalew nadal zarybiany będzie węgorzami.

Reklama

Zbiornik Słupca - Eldorado 2005 komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"