Wzdłuż Regi

, Wzdłuż - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/04/2010 00:00

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że najlepszym łowiskiem wiosennych srebrniaków w Polsce jest dolny odcinek Regi, najdłuższej pomorskiej rzeki wpadającej do Bałtyku. O wyjątkowości tego łowiska decydują: bliska odległość od morza, szerokie ujście, tworzące się bardzo często – w porównaniu z innymi pomorskimi rzekami – tzw. cofki.


Nie mam najmniejszych wątpliwości, że najlepszym łowiskiem wiosennych srebrniaków w Polsce jest dolny odcinek Regi, najdłuższej pomorskiej rzeki wpadającej do Bałtyku. O wyjątkowości tego łowiska decydują: bliska odległość od morza, szerokie ujście, tworzące się bardzo często – w porównaniu z innymi pomorskimi rzekami – tzw. cofki.

Reskie zimowe i wiosenne srebrniaki mają tę właściwość, że podczas wysokiego poziomu wód w rzece potrafią wpaść do niej „na moment”, by po kilkudniowym pobycie, nie podejmując wędrówki w górne partie dorzecza, spłynąć do morza.
Nasze łowisko zaczyna się w Trzebiatowie, kończy się zaś w małym rybackim porcie w Mrzeżynie. Ma kilkanaście kilometrów długości. Przejście całego odcinka, pod warunkiem że brzegi rzeki będą suche, wprawnemu wędkarzowi piechurowi zajmuje zaledwie jeden kwietniowy dzień. Proponuję jednak nie spieszyć się i poświęcić rzece choć trzy, cztery dni.

Na początek musimy znaleźć kwaterę. Ja osobiście preferuję niedrogie noclegi w gospodarstwach agroturystycznych położonych obok Stadniny Koni w Nowielicach. Nowielice (+54°07’58.23”, +15°.25, 61.33”) położone są na prawym, wysokim brzegu doliny Regi, tuż poniżej Trzebiatowa. Znajdują się mniej więcej w 1/5 długości odcinka. Z tego miejsca łatwo możemy dotrzeć pieszo w ciągu kilkudziesięciu minut w każdy niemal rejon łowiska.

Czarna droga
Zacznijmy od góry, czyli wiodącej wzdłuż Regi „Czarnej drogi”. By tam dotrzeć, musimy przejść stadninę i drewniany most na Redze. Możemy już tu rozpocząć wędkowanie, choć ja zwykle idę w górę rzeki, dochodząc drogą aż pod Trzebiatów do ogródków działkowych, a potem schodzę w dół. Na całej długości odcinka koryto rzeki jest stosunkowo wąskie i bardzo głębokie.

Nurt, poza fragmentem poniżej mostu nieistniejącej kolejki wąskotorowej, gdzie rzeka szeroko się rozlewa, na całym odcinku jest bardzo silny. Dno żwirowe i kamieniste z głębokimi rynnami pod oboma brzegami. Brzegi na całej długości po obu stronach Regi są wysokie i dość silnie zakrzaczone. Ale nie należy się tym przejmować, ponieważ miejsc do wędkowania, choć trudnych technicznie, jest tu sporo. Na tym odcinku znakomicie sprawdzają się wszelkie głęboko schodzące i dociążone przynęty. Łowiąc tu, zawsze odnoszę wrażenie, że aby porządnie obłowić ten fragment rzeki, nawet przy normalnym poziomie wody, najlepsze powinny okazać się „Trzebiatówki” z co najmniej 30–40-gramowym dociążeniem. Przejście tego odcinka zajmuje mi zwykle około 5–6 godzin.

Wędkowanie na „Czarnej drodze” zawsze kończę poniżej mostu w Nowielicach (+54°07’56.64”, +15°24’91.88”). Jest to zdecydowanie mój ulubiony fragment Regi. Rozpoczyna się głęboką, wąską rynną po obu brzegach rzeki porośniętą krzakami łóz. Mniej więcej sto metrów niżej nurt rzeki wpada na płań, zrazu głęboką, potem zaś płytką na środku i pod prawym brzegiem, szeroką, rozległą, spokojną, porośniętą łanami podwodnej roślinności. W tym rejonie bardzo często zatrzymują się na odpoczynek spływające z góry kelty. Głębokie wyjście z płani, a szczególnie położona pod prawym brzegiem, pod krzakami głęboka rynna jest prawdziwym królestwem srebrniaków. Odcinek ten obławiam zawsze, niezależnie od tego, czy udaję się w górę, czy w dół rzeki.

Uwaga: przy podwyższonym i wysokim poziomie wody w rzece miejsce to jest dostępne wyłącznie dla wędkarzy ubranych w spodniobuty lub wodery. Brodząc należy jednak wyjątkowo uważać, by nie wpaść w głębokie nurty rzeki!

Trylinka – stodoła – biała pompa – czerwona pompa
Nazwa „trylinka” (+54°07’79.9”,+15°23’90.42”) pochodzi od wyłożonej płytami betonowymi drogi wiodącej starym wałem przeciwpowodziowym. Zaczyna się tuż poniżej opisanego wcześ­niej wlewu dwoma potężnymi zakrętami rzeki.

Położony poniżej odcinek zwany „stodołą” jest w istocie najeżonym keltowymi prostkami i głębokimi zakrętami potężnym łukiem Regi. Kończy się prostką długości około 150–200 metrów wiodącą do „białej pompy” położonej poniżej wsi Włodarka (+54°5’49.14”, +15°13’27.02”). Lewy brzeg na całym odcinku jest dostępny i poza pierwszym zakrętem „trylinki” dość niski i wygodny do wędkowania.
Poniżej „białej pompy” znajduje się długa, mniej więcej kilometrowej długości prostka. To jedno z czołowych miejsc połowu grubych keltów troci i łososi. W tej okolicy kilkanaście lat temu byłem świadkiem przegranej niestety walki z potężną rybą – prawdopodobnie olbrzymim morskim tęczakiem. Od tej pory odwiedzam wielokrotnie ten odcinek rzeki, gruntownie go obławiając. Wędrówkę tego dnia radzę zakończyć troszkę niżej, przy „czerwonej pompie” (+54°10’44.43’’, +15°22’66.82’’). Na całym odcinku brzegi Regi są dość wysokie, jednak wygodne do wędkowania. Dostęp do rzeki utrudniają trzcinowiska na lewym brzegu.

Czerwona pompa – wypływ Starej Regi
Właśnie ten fragment rzeki został w latach 2004–2007 dość gruntownie spacyfikowany, czyli zniszczony przez meliorantów w ramach ochrony terenów zalewowych. Przed dewastacją był to dla mnie jeden z najwspanialszych wędkarsko odcinków rzeki. Szerokie, urozmaicone koryto, w którym piaszczyste, porośnięte liliami wodnymi płycizny sąsiadowały z głębokimi, twardymi, przybrzeżnymi rynnami. W korycie gdzieniegdzie można było znaleźć przyniesione przez rzekę pnie drzew. A do tego spokojny, dostojny wręcz nurt naprawdę dużej, łososiowej rzeki. Co najważniejsze – często łowiło się tu w zupełnej niemal samotności. Uwielbiałem tam łowić niewielkimi, ale bardzo ciężkimi obrotówkami. Rozległe trzcinowiska, glęgor olbrzymich stad dzikich gęsi, toki żurawi, szum wiatru grającego w suchych trzcinowiskach i ciepłe, wiosenne słońce, stada saren, dzików... Był to jeden z moich wędkarskich rajów. Cóż, było – minęło.

Muszę się przyznać, że od kilku lat tam nie byłem i pewnie długo tam nie zawitam, do czasu, nim rzeka i jej otoczenie wrócą do stanu sprzed robót. Na całym kilkukilometrowym odcinku rzeki dno jest odmulone i w zasadzie pozbawione zaczepów. Pod brzegami już powinny się kształtować wyłożone żwirem i grubym piaskiem rynny. Brzegi umocnione są faszyną. Właśnie tu wiosną warszawscy wędkarze łowią naprawdę kapitalne okazy troci. Jeśli chcecie się zmierzyć z rybą życia i nieważne są dla Was „okoliczności przyrody” – to proszę. Zdradzę tylko, że największe sukcesy odnoszono tu na wydłużone morso i wydropodobne błystki „Robo” nr 3! Dojechać tu można bez problemów na sam środek odcinka samochodem drogą nr 109, z której należy skręcić w lewo, w jedną z utwardzonych dróg.

Reklama

Wzdłuż Regi komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"