, Wielkopolskie eldorado - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/02/2011 00:00

Rodzinna atmosfera świąt skłaniała do wspomnień. Teraz, za sprawą zbliżających się Walentynek, atmosfera miłości sprawiła, że postanowiłem opisać łowisko - przepraszam - romantyczne miejsce, w którym byłem na jednej z pierwszych randek z moją małżonką.

Rodzinna atmosfera świąt skłaniała do wspomnień. Teraz, za sprawą zbliżających się Walentynek, atmosfera miłości sprawiła, że postanowiłem opisać łowisko - przepraszam - romantyczne miejsce, w którym byłem na jednej z pierwszych randek z moją małżonką.

Wiecie o kim mówią, że to skąpcy, oszczędni do przesady i niesamowicie "poukładani" ludzie? O mieszkańcach Wielkopolski. Sam często śmiałem się z tych żartów i niekiedy śmieję się do tej pory. Jednak od czasu, gdy moją małżonką została Wielkopolanka, poznałem przyczynę tych żartów. Te dowcipy powstały z zazdrości! Bo czy ktoś kiedyś spotkał rolnika z Wielkopolski, który twierdzi, że mu się nie opłaca? Czy ktoś kiedyś, przejeżdżając przez wielkopolską wieś, widział bałagan dokoła obejścia? Ja nie spotkałem takich sytuacji. W moich oczach mieszkańcy Wielkopolski to ludzie bardzo zaradni, dokładni, uczciwi, pracowici i z wielką inicjatywą.

Wielu z Was może zarzucić mi brak obiektywizmu. Możliwe. Jednak byłem nad kilkoma akwenami w Wielkopolsce i nigdy nie widziałem śmieci, ognisk palonych w lesie, aut mytych w zbiornikach wodnych. Widziałem za to stojaki z workami na odpadki, strażników leśnych, gospodarzy dbających o wodę i jej otoczenie. Widziałem także efekty lokalnych inicjatyw, które sprawiły, że np. ze zbiorników starej żwirowni mogło powstać wyjątkowo ciekawe łowisko, na którym wędkowanie to czysta przyjemność.

Tak właśnie 4 stycznia 1976 roku, z inicjatywy członków PZW z terenu gminy Poniec, powstało koło wędkarskie "Perkoz Poniec". Jego sztandarowym łowiskiem jest opisywany dzisiaj akwen, znajdujący się w miejscowości o dźwięcznej nazwie Dzięczyna.

Łowisko jest starym wyrobiskiem pożwirowym, składającym się z czterech stawów (A, B, C, D). Jednak wędkowanie możliwe jest tylko w pierwszych trzech. Czwarty "D" – zwany kwadratem – dostępny jest tylko w trakcie zawodów wędkarskich. Powierzchnia wynosi około 15 ha. Głębokość, w zależności od zbiornika, waha się znacznie, a różnorodność w budowie dna jest atutem łowiska. Na niewielkim fragmencie wody wahania głębokości mogą wynosić od 0,4 do 9 m. Jednak specyfiką łowisk powyrobiskowych jest to, że mogą punktowo wystąpić głęboczki nawet kilkunastometrowe. Tak jest i tutaj.

Linia brzegowa zbiornika w Dzięczynie jest bardzo nieregularna. Wiele tu zatoczek, półwyspów oraz cypli. Doskonałymi łowiskami są także znaczne wypłycenia, trzcinowiska oraz uskoki dna. Łatwo tu o brania rekordowych sztuk, ale jednocześnie równie łatwo stracić okaz na elementach morfologicznych zbiornika. Wiele rekordowych szczupaków i karpi odzyskało wolność, uciekając w trzcinowiska lub opływając wysepki.

Koło "Perkoz" ustaliło, że wędkować wolno tylko z brzegu i tylko w ciągu dnia. Nocne wędkowanie dozwolone jest jedynie w okresach wyznaczonych, po uprzednim zgłoszeniu chęci do gospodarza wody.
Wracając w tym miejscu do "poznańskiej" dokładności, to analizując regulamin łowiska, zauważyłem, że co najmniej 70% przepisów dotyczyło warunków biwakowania, kąpieli (która jest zakazana), utrzymania ładu i porządku oraz ewentualnych kar i kontroli. Stosując się do tych przepisów, będziemy czuli się miłymi gośćmi. Bo kolejną cechą Wielkopolan jest gościnność. Zaskoczony byłem tym, iż ludzie na łowisku potrafią być w stosunku do siebie bardzo życzliwi, zawsze skorzy do pomocy, szczerze zainteresowani wynikami. Jednak nikt nie będzie miał wątpliwości, czy zwrócić uwagę, gdy koło nas będą leżały śmieci. Każdy to zrobi.

Nad brzegiem zbiornika stoi swoisty "wóz Drzymały", w którym możemy zawsze spotkać osobę dyżurującą, u której kupić można zezwolenia na połowy. Są także wypisy z regulaminu łowiska, trochę zdjęć, informacje...

Stawy w Dzięczynie są wędkarskim eldorado. Wiele okazów, które gościły także na naszych łamach, pochodziło właśnie z tego łowiska. Kolejna cecha Wielkopolan – okazy wróciły w większości do wody!
Dzięczyna to jednak woda typowo rekreacyjna. Każdy może się nałowić. Złowienie kilku leszczy, płoci, krąpi, okoni nie jest trudne. Dosyć łatwo jest o szczupaka. Ostatnimi czasy dużo łowi się też sumów. Niewielkich, bo niewielkich, ale radość olbrzymia. Jednak niech nie zwiedzie nas to, że "drobnicy" możemy złowić masę. Dzięczyna to także – jak już wspomniałem – łowisko olbrzymów. Obserwując w ciepłe, słoneczne dni taflę wody, zauważymy olbrzymie karpie i amury, które grzeją swe grzbiety. Niełatwo je przechytrzyć. Jednak nie jest to niemożliwe.

Królują metody gruntowe. Zarówno ciężkie gruntówki, jak i lekkie feedery czy pickery. Coraz częściej widać także solidne karpiówki, w pełnej gotowości do połowów karpi i amurów.
Ze względu na to, że Wielkopolska jest terenem rolniczym, bardzo często zanętami są składniki pasz gospodarskich lub całe ziarna zbóż. Co ciekawe – potrafią być równie skuteczne, co zanęty profesjonalne. To właśnie parzone ziarna zbóż są przynętami i zanętami nr 1. Widziałem tu także po raz pierwszy kulki – nazwijmy je "proteinowe" – które stworzone zostały z mąki pszennej, kaszy i mąki kukurydzianej oraz prestarterów (dodatków paszowych dla kur niosek lub prosiąt) z dodatkiem kurzych jaj. Skuteczność była zaskakująco wysoka! Wędkarz w mojej obecności złowił karpia o masie 5 kg.

Do połowu innymi metodami stosuje się zwyczajowe przynęty zwierzęce: białe robaki, pinki, kastery oraz zwykłe gnojaki i robaki czerwone, których zazwyczaj w gospodarstwie nie brakuje.

Będąc pierwszy raz nad tym akwenem, bardzo zdziwiłem się przejrzystością wody. Jest ona faktycznie zaskakująca. Jedyną rzeczą, która mi się nie podobała (to tak, aby nie było zbyt kolorowo), był fakt, iż wędkarze swoimi samochodami wjeżdżali praktycznie na stanowiska. Może to tak silne przywiązanie do własnego mienia?

WARTO WIEDZIEĆ
Akwen znajduje się w województwie wielkopolskim, w powiecie gostyńskim, w gminie Poniec. Łowisko formalnie podlega okręgowi leszczyńskiemu PZW. Dokładny namiar GPS: N 51 stopni 45 minut i 1 sekunda, E 16 stopni 50 minut 57 sekund. Do łowiska najłatwiej dojechać od Wrocławia przez Trzebnicę, Żmigród, Rawicz, Krobię, a następnie przez "zagłębie pomidorowe" – Pudliszki – do Dzięczyny. Od strony Poznania lub Leszna droga prowadzi przez Rydzynę, a następnie przez Poniec do Dzięczyny. Do samego zbiornika prowadzi asfaltowo-betonowa droga.

Opłaty za wędkowanie nie są zbyt wygórowane. Dzień wędkowania dla zrzeszonych w PZW to koszt 10 zł, dla niezrzeszonych – 15 zł.
Koszt rocznego zezwolenia – 150 zł. Młodzież do lat 14 wędkuje bezpłatnie, a od 14 do 16 – płaci połowę. Jednak zawsze pod opieką dorosłego – uprawnionego do wędkowania. Członkowie koła "Perkoz Poniec" wędkują bez dodatkowych opłat.

Reklama

Wielkopolskie eldorado komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskich z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"