Jak łowić ryby - techniki , Wielkie żwirowni - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 22/06/2018 10:08

Zmęczony dalekimi wyprawami, uganianiem się za sumami po dużych nizinnych rzekach ze spinningiem w ręku, zamarzyłem o odpoczynku i w miarę spokojnym łowieniu stacjonarnym z brzegu. Zaczął chodzić mi po głowie wypad nad jezioro lub stare wyrobisko pożwirowe.


Wiślany sum ze żwirowni - tytuł oryginalny

 

Łowisko
Chcąc spędzić miło kilka dni i nocy nad wodą, trzeba dobrze się do tego przygotować i przede wszystkim odpowiednio wytypować łowisko. Gatunkiem, który mnie interesuje, jest oczywiście Silurus glanis, czyli sum europejski – ryba występująca powszechnie w polskich rzekach, jeziorach, zbiornikach zaporowych i w wyrobiskach pożwirowych. Jeżeli interesują nas duże osobniki tego gatunku, należy szukać starych zbiorników o dość dużej powierzchni. Dobrze jest też zasięgnąć języka u miejscowych wędkarzy. Ja zdecydowałem się ostatnio na Roszków Bobrowy. Jest to sztuczny zbiornik wodny, utworzony poprzez wydobycie piasku i żwiru w latach 80. W takiej właśnie wodzie można spodziewać się osobników o rozmiarach przekraczających 2 m długości. Średnia głębokość tego akwenu wynosi 4 m, ale podobno można znaleźć tu nawet 12 m głębiny. Na środku żwirowni znajdują się dwie wyspy. Woda kryje liczne górki, zwalone drzewa, ciekawe spady i wypłycenia – idealne warunki dla sumów. Dodatkowo występuje tu piękna flora i fauna, która zapewne uprzyjemni biwakowanie w tym miejscu.


Sprzęt
Najlepiej sprawdzającymi się wędziskami na tego typu łowiskach są kije długości od 2,7 m do 3,4 m i c.w. do 500 g, o akcji progresywnej lub parabolicznej. Osobiście używam wędzisk Freestyle, o progresywnej akcji, długości 3 m i gramaturze wyrzutu do 400 g. Kołowrotek powinien być prosty i niezawodny z mocnym hamulcem i pojemną szpulą. Nie sprawdzają się kołowrotki z wolnym biegiem, natomiast dobrym rozwiązaniem jest multiplikator. Jeśli chodzi o linkę główną, to jestem zwolennikiem plecionek (linka o wytrzymałości 60 kg powinna wystarczyć). Istotnym elementem wyposażenia są podpórki. Powinny być na tyle mocne, żeby utrzymać wędzisko podczas brania dużej ryby. Pamiętajcie, żeby od momentu wywiezienia zestawu hamulec kołowrotka był precyzyjnie wyregulowany. Dużym ułatwieniem będzie zastosowanie sygnalizatorów żyroskopowych z powiadomieniem radiowym.


Metody połowu
Łowiąc na wodzie stojącej, stosuję trzy podstawowe i proste metody stacjonarne, których skuteczność niejednokrotnie została potwierdzona w boju. Jestem zwolennikiem prostoty – im prościej, tym lepiej. Skomplikowane zestawy są czasochłonne w wykonaniu, a drobny błąd może spowodować stratę ryby życia bądź całkowity brak brań.


Boja
Metoda z boją umożliwia postawienie zestawu w niemal dowolnym miejscu. Polega na tym, że standardowy zestaw sumowy ze spławikiem przywiązujemy do wcześniej zakotwiczonej w wybranym przez nas miejscu bojki. Metoda ta sprawdza się głównie przy łowieniu na żywca w trudno dostępnych miejscach, w których nie ma do czego podwiązać naszego zestawu. Ta metoda zdaje doskonale egzamin nie tylko jako sposób na ustawienie zestawu, ale również jako marker oznaczający nasze łowisko. Dzięki niej możemy precyzyjnie umieścić przynętę i jednocześnie ograniczyć jej swobodne przemieszczanie się i możliwość splątania całego zestawu lub wejścia żywca w zaczepy. Istotne jest, żeby odległość spławika od boi była większa niż długość linki od spławika do przynęty.

 


Zrywka
Drugą metodą sprawdzającą się na tego typu zbiornikach jest klasyczna „zrywka” ze spławikiem podwodnym. Najlepsze rezultaty osiągniemy, łowiąc w ten sposób w miejscach głębokich z twardym dnem i brakiem podwodnych przeszkód lub zawad. Dzięki tej metodzie możemy ustawić przynętę na ostrych rantach lub spadach podwodnych górek. Nie polecam jednak tego typu zestawów do stosowania z żywcem na wodzie stojącej. Jako przynęta najlepiej sprawdzi się pęczek rosówek albo pijawek. Spławik podwodny dobieramy w taki sposób, żeby przynęta utrzymywała swoją pływalność.

 


Podwiązka
Ostatnia metoda jest bardzo zbliżona do metody z boją, tzw. podwiązka. Standardowy zestaw sumowy ze spławikiem, zamiast do boi, przywiązujemy do pochylonych na wodę lub wystających z wody drzew albo krzaków. Sposób jest bardzo skuteczny i zdecydowanie preferuję go, jeśli warunki ku temu sprzyjają. Sprawdza się doskonale z żywcem, rosówkami i pijawkami. Stosując go, ograniczamy możliwość plątania się zestawu do minimum, a brak dodatkowych elementów (boja, linka mocująca, obciążenie) nie powoduje nieufności i zaniepokojenia wśród ryb.
Sumy są gatunkiem z reguły agresywnie żerującym, a dynamiczne brania są bardzo widowiskowe. Życzę wszystkim właśnie takich wspaniałych brań i zakończonych sukcesem emocjonujących holów. Pamiętajcie również o wypuszczaniu okazów!

 

Rys. K. Gozdera

 

 

Tekst i zdjęcia Marek Chmielewski

 

 

 

 

Reklama

Wielkie sumy ze żwirowni komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskich z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"