Jak łowić ryby - techniki , Wertykalny Fireball łowienie sumów - zdjęcie, fotografia
  • Fot. 1 
Podstawowe elementy zestawu Fireball
  • Fot. 2
Podstawowe elementy zestawu Fireball
  • Fotka nr 2 z 4
  • Fotka nr 3 z 4
Wiadomości Wędkarskie 25/10/2019 11:06

W opinii wielu wędkarzy z początkiem października kończy się okres dobrych połowów wąsaczy, a złowienie okazu graniczy niemal z cudem. Z moich obserwacji wynika, że jest wręcz przeciwnie, sumy aktywnie żerują, zwiększają zapas tkanki tłuszczowej pozwalający im przetrwać chłodne miesiące. Jeżeli znajdziemy się w odpowiednim czasie i miejscu, możemy połowić dorodne osobniki.

Jedną z najskuteczniejszych metod w tym okresie jest Fireball – jedna z technik wertykalnych, które stały się bardzo popularne na zachodzie Europy zarówno ze względu na swoją skuteczność, jak i emocje podczas wędkowania. Chciałbym przybliżyć tę metodę i podpowiedzieć, jak ją zmodyfikować, żeby wędkować w zgodzie z obowiązującymi w naszym kraju przepisami.

Łowienie sumów - sprzęt
Do metody Fireball wykorzystujemy wędziska długości 180–200 cm i gramaturze wyrzutu do 300 g. Najlepiej sprawdzają się blanki o akcji parabolicznej oraz progresywnej. Ważna jest czuła szczytówka, która pozwoli wyczuć najdelikatniejsze branie, i dolnik z dużym zapasem mocy, aby w ekstremalnych warunkach opanować szarpiącą się na haku rekordową rybę. Nie jestem zwolennikiem siłowych rozwiązań, ale kiedy wąsacz idzie w podwodne przeszkody, musimy za wszelką cenę próbować odwieść go od tego zamiaru lub po prostu dokręcić w kołowrotku hamulec i zatrzymać rybę siłą. W sklepach znajdziemy kije dedykowane tej metodzie, zwykle opisane jako Vertical lub Fireball. Trudniejszy może okazać się wybór kołowrotka. Powinien być niezawodny, z mocnym hamulcem i pomieścić co najmniej 100 m plecionki 0,50 mm. Polecam kołowrotki castingowe lub małe multiplikatory. Masa wędki wraz z kołowrotkiem ma tu kapitalne znaczenie, ponieważ przy tej metodzie nie ma czasu na odpoczynek. Nieodzownym wyposażeniem będzie także echosonda i jednostka pływająca. Może być to łódź lub ponton.

Fireball po polsku
Tak jak wcześniej pisałem, Fireball to metoda wertykalna, bardzo aktywna, wymagająca od wędkarza ciągłego kontaktu z wędką. Polega na przemiennym unoszeniu i opuszczaniu szczytówki. Niestety, w Polsce ustawa o rybactwie śródlądowym zakazuje łowienia w taki sposób, z wyjątkiem wędkarstwa podlodowego. Dlatego pozostaje nam łowienie w dryfie, z przynętą prezentowaną na jednej, stałej głębokości. Zapewniam Was, że nie jest konieczne podnoszenie i opuszczanie przynęty, żeby skutecznie łowić sumy. Należy dokładnie obserwować monitor echosondy, który pokaże nam, na jaką wysokość wychodzą ryby i na takiej głębokości ustawić zestaw.
Podstawowym elementem zestawu jest kula z dwoma zatopionymi uszkami (fot. 1), do których mocujemy hak i kotwicę (fot. 2). Nic się nie dzieje, jeżeli jako przynęty będziemy używać dużej gumy imitującej rybkę. Jeżeli jednak zdecydujemy się łowić na żywca, nie możemy używać jednocześnie haka i kotwiczki. Żeby być w zgodzie z naszymi przepisami, proponuję zamienić haczyk na miękki miedziany drucik, przewlec go przez pyszczek i nozdrze żywca, a kotwicę umieścić pod płetwą odbytową (rzadziej pod płetwą grzbietową). Zapewni to dobre pozycjonowanie rybki, skuteczne zacięcie i pewny hol nawet dużego suma. Ważne, aby nasza łódź poruszała się w wolnym dryfie. O ile na wodach stojących zapewni nam to lekki wiatr lub delikatny uciąg wody, o tyle na rzekach musimy spowalniać łódź silnikiem elektrycznym lub za pomocą dryfkotwy.
Fireball to metoda odkrywająca przed wędkarzem niedostępne dotychczas łowiska. Daje dużo większe możliwości penetracji wodnych zakamarków niż inne metody. Daje też ciągły kontakt z przynętą i rybą podczas brania. Poza tym możliwość obserwacji na monitorze echosondy własnego zestawu i krążących pod nim ryb jest bardzo ciekawym i emocjonującym zajęciem. Każdy, kto choć raz spróbuje tej metody i uda mu się sprowokować dużego suma do brania, zakocha się w niej bez pamięci. Szarpnięcie wyrywające rękę z barku i hol dwumetrowej ryby spod łodzi z 4–5-metrowej wody daje takiego kopa adrenaliny, że zapragniemy wracać nad wodę jak najczęściej.


Tekst i zdjęcia Marek Chmielewski

 

Reklama

Wertykalny Fireball - łowienie sumów komentarze opinie

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"