Rzeka, Warta poniżej zbiornika Jeziorsko - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 10/01/2019 00:11

Poniżej zapory zbiornika Jeziorsko, od miejsca, w którym wolno łowić, aż do główek znajdujących się około 1,5 km w dole rzeki, jest parę miejsc, które warto odwiedzić z wędką w ręku. Łowię na tym odcinku od dziecka i właśnie nad nim zaczęła się moja przygoda z wędkarstwem.

 

Tuż za dwoma progami wodnymi, znajdującymi się poniżej zapory w strefie ochronnej, kilkanaście lat temu znajdowała się niewielka wyspa, widoczna przy normalnym, letnim stanie wody. Na niej stały pozostałości po starym drewnianym moście. Nie wiadomo, dlaczego i w jakim celu została zniszczona i wyrównana. Ten zabieg diametralnie zmienił ukształtowanie dna i bieg koryta rzeki. Od strony zachodniej w miejscu, gdzie dawniej była wysepka, zrobiło się bardzo płytko. Tutaj wędkarze muchowi wchodzą w neoprenach prawie na środek rzeki i łowią okazałe jazie (między 50–60 cm). Na muszkę łakomią się również klenie, bolenie oraz inne gatunki ryb. Na potężne rapy (trafiają się sztuki powyżej 80 cm) i inne drapieżniki w okolicy wyspy polują również spinningiści. Najlepszym okresem na nie jest wiosna.

 

Łowiąc brzany, testuję i przerabiam woblery


Po stronie wschodniej znajduje się kilka niewielkich główek, za których szczytem tworzy się długa rynna, o głębokości od 3 do 4 m. Tu swych sił próbują wędkarze łowiący na bolonki oraz metodami gruntowymi. Już w lutym i marcu łowi się na tej wysokości piękne ryby. Sporo jest okazałych złotych leszczy. Często ich długość przekracza 60 cm. Złowić tu można również podobnych rozmiarów jazie. W okresie późnowiosennym można liczyć na przyłowy karpi i brzan. O tej porze roku stosuję ciemne zanęty, a w zasadzie czarne, z dodatkiem pinek i jokersa. Kule dociążam sporą ilością gliny, gdyż z zasady łowię w nurcie ze szczytu główki. Nie brakuje tu również sandaczy i szczupaków, choć tych drugich niestety z roku na rok jest coraz mniej.
Przesuwając się w dół rzeki, dochodzimy do niewielkiego lasu, a rzeka w tym miejscu znacznie się wypłyca. Płynie po równym płaskim blacie z niewielkimi  bruzdami. Głębokość z zasady nie przekracza metra. To miejsce jest uwielbiane wiosną przez wędkarzy łowiących na feedery. Łowią tu piękne leszcze, jazie i płocie. Na całym tym odcinku rzeki jest też sporo okazałych karasi srebrzystych. Trafiają się sztuki o wadze 1,5–2 kg.
Idąc dalej wschodnim brzegiem rzeki, napotkamy kilkanaście główek. Pierwsze są głębokie, a każda następna coraz bardziej płytka. To właśnie tu rozpoczynam w maju sezon spinningowy. Jest tu zgromadzona duża ilość drobnicy, a w jej towarzystwie drapieżniki. Wielkie cwane bolenie (myślę, że są tu osobniki, których długość dochodzi nawet do 100 cm) często znaczą fontannami wody swoją obecność. Niestety, rzadko który da się oszukać sztuczną przynętą. Boleni w sezonie łowię kilkadziesiąt sztuk. Długość złowionego przeze mnie w sezonie 2018 osobnika wynosiła 84 cm. Przynęty, jakie stosuję na rapy, to głównie ciężkie woblery Super „M” Mirka Kielesia. Zdarza mi się też stosować ciężkie wahadła. Trafiają się również duże i bardzo duże szczupaki. Największa moja wyholowana sztuka miała 98 cm. Coraz liczniej pojawia się okoń. Czerwiec to mój miesiąc na sandacze. Łowię ich sporo. Kilka w sezonie zawsze przekracza długość 80 cm. Zdecydowanie najskuteczniejsze są gumy, ale nie ma zdecydowanego pewniaka. Trzeba eksperymentować! Ze względu na jakość i nienaganną pracę, moim numerem jeden są gumy Piotra Matusiaka. Czasami prowokuję też sandacze woblerami. Pewnie zaskoczy kolegów informacja, ale na tym odcinku rzeki na stałe zagościł sum. Jego populacja ciągle wzrasta. Widziałem w zeszłym sezonie suma wpływającego pomiędzy główki. Ryba miała przynajmniej 200 cm! Podrostków jest bardzo dużo i często są przyłowem spinningistów.
Naprzeciwko główek po stronie zachodniej jest miejsce odwiedzane przez wędkarzy uzbrojonych w „tyczki” i feedery. To także jedno z moich ulubionych łowisk, w których szukam brzan ze spinningiem. Głębokość rzeki w tym miejscu waha się od 2 do 2,5 m. Dno w dużej części pokryte jest żwirem i zalegają na nim pnie starych drzew. Jest to moje poletko do eksperymentów z woblerami. Kombinuję z dociążeniem i sterami (głównie je skracam). Bardzo często modyfikacje wychodzą na dobre. Dzięki nim w zeszłym sezonie złowiłem kilkadziesiąt brzan – największa 85 cm.

 

Klenie i jazie można tu łowić zarówno na spinning, jak i na muchę

 


Latem, gdy rzeka zaczyna mocno zarastać, z nurtem spływa sporo „zielska”. Dodatkowo zaczyna się inwazja łabędzi. Wtedy zaczynam łowić białą rybę z główek. W ostatnich latach najlepsze wyniki osiąga się nocą. Łowię głównie na feedery i przystawkę ze spławikiem. Stosuję gotowe zanęty, obowiązkowo wzbogacone żółtym i czerwonym pieczywem fluo oraz gotowaną kaszką kukurydzianą (szczególnie lubią ją leszcze). Dodaję także różnego rodzaju atraktory na ryby karpiowate.
Na zakończenie wspomnę o utrudnieniach, na które może natrafić wędkarz w tych okolicach. Największy problem stanowi nagłe zatrzymanie wody na zaporze przez elektrownię. Dlatego np. przez kilka godzin rzucone wcześniej do wody kule zanętowe leżą na... odkrytym dnie. Zimą może przerazić ogromna ilość kormoranów, które pustoszą rzekę z ryb, a w całym sezonie aż oczy bolą od ogromnych ilości śmieci, które zostawiają na brzegach – niestety aż wstyd to przyznać – wędkarze.

Łowisko należy do Okręgu PZW Sieradz, a potrzebne informacje o pozwoleniach na wędkowanie uzyskacie pod numerem telefonu +48 43 822 51 58, w dni robocze od 8.00 do 15.30 lub na stronie internetowej www.pzw.org.pl/47.


Pozdrawiam wszystkich kolegów i wędkarzy.
Łukasz Mitman

Opr. Piotr Berger

Reklama

Warta poniżej zbiornika Jeziorsko komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-10-16 18:09:06

    To kolega ma chyba złoty środek na połów ryb ,bo poza tym odcinkiem to warta raczej nie obfituje w rybostan ,choć co nieco się zdarza

  • Gość - niezalogowany 2019-10-22 03:32:37

    Warta jest piekna i rybna.Ryby jest sporo z maeszu sie nje zlowi za wiele .Trzeba ja namieezyc i peobowac.

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"