Wiadomości, Uwalniam okazy! - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/10/2015 00:00

Od pewnego czasu staramy się zaskakiwać Was drobniejszymi bądź poważniejszymi zmianami w zawartości oraz wyglądzie „Wiadomości Wędkarskich”. Dostajemy od Was – Czytelników dużo miłych wiadomości i cieszy nas bardzo, że nie tylko zauważacie zmiany w naszym magazynie, ale też odbieracie je pozytywnie. Dziś więc chcieliśmy ogłosić kolejne i... uwaga! Zapnijcie pasy, bo leci prawdziwa kometa!


 


 

Od pewnego czasu staramy się zaskakiwać Was drobniejszymi bądź poważniejszymi zmianami w zawartości oraz wyglądzie „Wiadomości Wędkarskich”. Dostajemy od Was – Czytelników dużo miłych wiadomości i cieszy nas bardzo, że nie tylko zauważacie zmiany w naszym magazynie, ale też odbieracie je pozytywnie. Dziś więc chcieliśmy ogłosić kolejne i... uwaga! Zapnijcie pasy, bo leci prawdziwa kometa!

 

 

 

Po pierwsze chcemy zachęcić Was do wypuszczania okazów. – Duże ryby – zdaniem Piotra Piskorskiego i części ichtiologów – przenoszą najlepsze geny, są niezwykle cenne w ekosystemie i dają największe szanse na udane tarło i przetrwanie gatunku. To właśnie one dają też wędkarzowi najwięcej emocji i satysfakcji podczas holu, a dzięki ich obecności łowiska stają się atrakcyjniejsze dla moczykijów.

 

Jeden z naszych redaktorów – Kamil Walicki, przyrównał kiedyś zabicie rekordowej ryby do ścięcia wiekowego dębu i spalenia go w kominku. Zarówno dąb Bartek, jak i wiekowa ryba są pomnikami przyrody i należy o nie dbać! W dzisiejszych czasach jest to wręcz niezbędne! Uwierzcie, że widok odpływającej ryby daje tak samo dużo radości, jak jej podbieranie.

Aby zachęcić Was do wypuszczania okazów, co miesiąc, w każdym numerze „WW”, będziemy przyznawać specjalną nagrodę dla autora najpiękniejszego zdjęcia, na którym łowca uwalnia swoją zdobycz. Dodatkowo zwycięzca otrzyma od nas limitowaną naszywkę „Uwalniam okazy”, której nie będzie można zdobyć w żaden inny sposób!

 

 

Postanowiliśmy też zmienić wygląd „Rekordów na plan”. Od tego numeru nie będziemy zamieszczali zdjęć, które zostały zrobione w łazience, w salonie na tle meblościanki czy w garażu. Nie zobaczycie też zdjęć ryb zakrwawionych czy martwych. Będzie nad tym czuwał Sebastian Kowalczyk. Bardzo zależy nam na tym, aby ukazujące się na łamach „WW” zdjęcia cieszyły oko, były etyczne i po prostu ładne. Prosimy zatem, abyście starali się uwieczniać swoje zdobycze nad wodą i aby za Waszymi plecami roztaczał się piękny pejzaż łowiska, a nie glazury i grzejnika ściennego. Tylko takie zdjęcia zobaczycie w dziale „Rekordy na plan”, więc jeśli chcielibyście móc pochwalić się fotką ze swoją zdobyczą na łamach „WW”, koniecznie zabierzcie aparat fotograficzny na wyprawę. Zgłoszenia rekordowych ryb, które zostały sfotografowane w nieetyczny sposób, oczywiście uznamy (do tego zobowiązuje nas regulamin zgłaszania medalowych okazów), jednak nie zamieścimy nieestetycznego zdjęcia w naszym magazynie. Mamy nadzieję, że dodatkowo zmotywuje Was to do zrobienia pięknej fotki, a być może nawet do uwolnienia zdobyczy.

Wędkarstwo to nie tylko przysłowiowe „moczenie robala”, ale też umiejętność wtopienia się w Naturę i dostrzeganie piękna, które otacza nas nad wodą. Pamiętajcie, że każdą taką chwilę można zatrzymać w sobie, ale również na zdjęciu. Zakrwawiony, największy nawet filet nie przyniesie wędkarzowi chwały – ale piękna fotka z odpływającą rybą już tak.  

 

Mamy nadzieję, że wprowadzone od tego numeru zmiany przypadną Wam do gustu i spełnią Wasze oczekiwania. Bardzo dziękujemy, że jesteście z nami, dziękujemy za miłe słowa oraz doceniamy gorzkie czasem słowa krytyki. Staramy się, aby nasz magazyn był coraz lepszy, coraz bardziej fachowy i coraz ładniejszy. Po prostu… piszemy z pasją!

 

 

 

 

 

INFORMACJE:

Bardzo cieszymy się, że tak chętnie zamieszczacie grafikę uwalniam okazy na swoich filmach i zdjęciach. Aby obrazek prezentował się jeszcze ładniej możecie pobrać jego trzy wersje (przezroczystą, niebieską i zieloną) w formacie png z przezroczystym tłem.

 

Grafika Uwalniam Okazy - link do pobrania
http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=66


 

Reklama

Uwalniam okazy! komentarze opinie

  • Spinner - niezalogowany 2016-01-02 12:09:58

    Dbajmy o nasze wody, i o stworzenia je zamieszkujące . Zabierajmy tylko tyle ryb ile faktycznie potrzebujemy...Ja wypuszczam wszystkie , chyba ze zauważę ze są w zlej kondycji. Większym okazom robię zdjęcie i delikatnie wypuszczam do wody . Szlag mnie trafia, kiedy widze jak pseudo wedkarze laduja wszystkie ryby do torby a jak uda im sie cos zlowic wiekszego to robia zdjecia na tle pokoji czy kuchni...Mam bardzo duzo starych gazet wedkarskich i serce mi sie lamie jak widze te wszystkie okazy zabite i wedkarza ktory ma usmiech od ucha do ucha ....

    Mam nadzieje ze tamte czasy juz minely i apeluje do wszystkich dbajmy o nasze wody bo niedlugo nic w nich juz nie bedzie!!!! pozdrawiam , krzysiek z okręgu nadnoteckiego , okreg Piła

  • Spinner - niezalogowany 2015-10-15 17:45:54

    Nasz klub tj. Podlaski Klub Spinningowy BARWENA przyłącza się do akcji "Uwalniam Okazy". Ogromną zaletą konstrukcji człowieka jest instrument o nazwie myślenie a co więcej myślenie przyszłościowe. Zapewne wielu już się znudziło opowiadaniami naszych dziadków jak to kiedyś ryby było w bród. Było a jednak już nie ma, zróbmy wszystko aby nasi wnukowie zabierali nas na ryby na łowiska gdzie znów będzie dużo dużych ryb.
    Pozdrawiam

  • Spinner - niezalogowany 2015-10-01 23:16:51

    Kolega "pomorskie" źle interpretuje akcję redakcji "WW" p.n. "Uwalniam okazy". Nie zmuszamy wędkarzy do uwalniania złowionych ryb, a jedynie sugerujemy umiar w ich pozyskiwaniu. Każdy wędkarz ma prawo zabrać rybę, którą złowił zgodnie przepisami z obowiązującymi na danym łowisku. "Prawo" nie oznacza jednak "obowiązek". Wybór należy do każdego z nas i bynajmniej nie myślimy potępiać tych Kolegów, którzy złowione ryby pragną po prostu zjeść. Jak napisałem - to ich wybór.
    Podobnie sprawa się ma z rybami okazowymi lub wręcz rekordowymi. Redakcja "WW" jest - jako jedyna - uprawniona do odnotowywania i zatwierdzania oficjalnych rekordów Polski złowionych ryb. Jako taka ma wręcz obowiązek rejestracji rekordów bez względu na to, czy złowiony okaz został wypuszczony do wody, czy nie. Warunek jest jeden - ryba musi być złowiona zgodnie z przepisami. Natomiast zupełnie inną sprawą są zdjęcia. Od dłuższego czasu apelujemy do Kolegów, by fotografowali złowione ryby nad wodą, w scenerii odpowiadającej emocjom walki z godnym przeciwnikiem. W dzisiejszych czasach to naprawdę żaden kłopot. Dlatego postanowiliśmy nie drukować zdjęć zrobionych w scenerii łazienek, pokoi i kuchni, wręcz "nad patelnią". Okaz będzie odnotowany w rubryce "Rekordy na plan", ale zdjęcie nie zostanie opublikowane pozostając w archiwum redakcji.
    Pozdrawiam,
    Marek Kluczek (z-ca red. naczelnego)

  • Spinner - niezalogowany 2015-10-01 21:19:27

    Dodam jeszcze że obecnie sporą ilość wody ma rejonowy zarząd gospodarki wodnej udostępnia swe wody do wędkowania nie pobierając opłat, w 2015 roku wiele odcinków rzek na pomorzu jak i jezior podlegało RZGW w Poznaniu które nie prowadziło z tego co wiem odłowów ani zarybień na tych wodach na takich wodach nie posiadających gospodarza możemy się czuć jak wędkarze odpowiedzialnymi za zasobność wody w ryby

  • Spinner - niezalogowany 2015-09-28 00:44:30

    Polska to taki kraj gdzie bogactwo to grzech a sukces to nienawiść i wstyd i itak większość okazów zostanie obsmarowana a to że został on zabrany a to że nie wygląda na swoją wagę itp

  • Spinner - niezalogowany 2015-09-28 00:37:17

    Propagowanie, nakłanianie wędkarzy do wypuszczania ryb jest ok ale nie w takiej formie. Jeśli zostanie złapany nowy rekord bolenia np 9 kg boleń a zdjęcie będzie zrobion dopiero w domu wówczas ryby nikt nie zobaczy na łamach miesięcznika tak. Wędkarz powinien byc traktowany jako klijent który płaci i wymaga wędkarz płaci pzw gospodarz, oferuje i to on odpowiada za zasobność wody w ryby. Na zachodzie jest tak ile ryb złapie wpiszcze do rejestru tyle samo ryb gospodarz ryb ponownie wpuści do wody złapie 5 karpi to gospodarz 5 karpi wpuści unas wędkarz płaci pzw i sam ma odpowiadać za zasobność wody w ryby pod tytułem nie wypuścisz to przyszłe pokolenia albo i ty za kilka lat ryb łapać nie będziesz amy itak składki będziemy pobierać. Widziałem nie jedne zawody przeprowadzane na żywej rybie ryba złapana lądowała w siadce koniec zawodów ryby na wagę i do wody po chwili na wodzie unosił się obłok martwych ryb gdyż nie wszystkie przeżyły spotkanie z chaczykiem moment wychazania bądz zbyt głąboko hak połkneły ryby te stanowiły łatwy żer dla czapli, wydr, kormoranów itd a powinny byc przebrane i te które nadawały się do wypuszczenia do wody winny być wypuszczone zaś pozostałem winny być przekazane na jakiś sczytny cel np dla domów dziecka. Jeśli zostało by odnotowane złapanie jakiegoś żadko spotykanego okazu np węgorza dawno nie widziałem złapanej ryby ważącej powiedzmy 5kg to chyba większość wędkarzy chciałoby taką rybę zobaczyć. Miesięcznik nie powinien dzielić wędkarzy na dwie kategorie tych wypuszczających ryby i nie wypuszczających tych będących zawodowymi fotografami (przeważnie młodzi obecnie w mniejszośći) a na tych nie będący fotografami zawodowymi (najczęściej emeryci mający dużo czasu na wędkowanie stanowiący większość). Wędkarze w średnim wieku zabiegani pracą nie mają wiele czasu na wędkowanie - społeczeństwo wędkarskie się bardzo starzeje. Nakłanianie do wypuszczania ryb powinno mieć inną formę każdy okaz powinien mieć szansę na opublikowanie oraz winien być pełnoprawnym pretendentem do zdobycia tytułu rekordu miesiąca natomiast wędkarze wypuszczający rekordowe okazy winni być nagradzani dodatkowymi nagrodami.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskich z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"