, Siemianówka Eldorado - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/06/2007 00:00

Większość ichtiologów twierdzi, że w zbiornikach zaporowych musi następować sukcesja drapieżników. Oznacza to, że po wstępnej eksplozji szczupaka po jakimś czasie, zwykle po kilku latach od pierwszego zalania, musi w jego miejsce wejść sandacz. Jednym z nielicznych wód, które zdają zadawać kłam tej regule, jest leżący w województwie podlaskim w gminach Michałowo i Narewka zbiornik wodny Siemianówka.


Większość ichtiologów twierdzi, że w zbiornikach zaporowych musi następować sukcesja drapieżników. Oznacza to, że po wstępnej eksplozji szczupaka po jakimś czasie, zwykle po kilku latach od pierwszego zalania, musi w jego miejsce wejść sandacz. Jednym z nielicznych wód, które zdają zadawać kłam tej regule, jest leżący w województwie podlaskim w gminach Michałowo i Narewka zbiornik wodny Siemianówka.

Ten trzeci co do wielkości polski zbiornik zaporowy powstał w wyniku spiętrzenia Narwi w jej górnym biegu (57 km od źródła i 367 od ujścia). Usytuowany jest w nizinnej, płaskiej dolinie rzecznej. Znajduje się na wysokości 138,5 m n.p.m. Budowę rozpoczęto w 1977 roku. Piętrzenie trwało od 1988 do 1993 roku. Zbiornik oddano do użytku w 1995 roku. Podczas maksymalnego piętrzenia Siemianówka ma 3280 ha powierzchni, jej długość maksymalna wynosi 13,8 km,
szerokość – 4 km, głębokość nie przekracza 7 metrów (w okolicy zapory), średnia głębokość zaś waha się między 1,5 a 2,5 m (podczas minimalnego i maksymalnego piętrzenia).

Mimo kilkunastu lat istnienia zbiornika szczupaków jest tam tak dużo, że jak mówił mi Jerzy Łucki, dyrektor biura Zarządu Okręgu w Białymstoku:  

- jesienią musieliśmy przerwać odłowy kontrolne, ponieważ tak dużo szczupaków wchodziło w sieci. Nie było sensu męczyć ryb!

Najgłębszym fragmentem jeziora jest okolica tamy czołowej. Późną jesienią to tutaj właśnie łowi się najgrubsze szczupaki. Oto jak opisuje przygodę z mierzącym 117,5 cm i ważącym 14,10 kg olbrzymem pan Jarosław Bielenia z Białegostoku:


– Siemianówkę znam jeszcze sprzed zalania. Tu spędzałem w dzieciństwie wakacje. W tych okolicach mój dziadek miał łąki, na które jeździliśmy po siano. Chodziłem do szkoły melioracyjnej i właśnie tam miałem praktyki. Nic więc dziwnego, że dość dobrze znam tutejsze dołki i górki. Szczupaki łowię głównie na blaszki i woblery. Najskuteczniejsze wydają mi się woblery o dość jaskrawych, żywych kolorach, najchętniej okoniopodobne schodzące mniej więcej do głębokości 2,5 metra. Woblery na Siemianówkę muszą bardzo agresywnie pracować, dlatego często je poprawiam. Poprzednio moim największym szczupakiem był okaz ważący zaledwie 7,3 kg, ale „piątek”, „czwórek” złowiłem tu mnóstwo. W pobliżu tamy znajduje się zatopiona droga wiodąca kiedyś z Bondar do Łuki. Tam właśnie złowiłem swego medalowca. Gdy dopłynęliśmy wraz z kolegą do tej drogi, zarzuciłem wobler i po dwóch, trzech przekręceniach korbki kołowrotka poczułem jakby zawadę. Potem linka się zluzowała i pomyślałem, że pewnie coś było i odczepiło się… Zacząłem szybciej zwijać żyłkę, a tu, gdy przynęta była może pięć metrów od łodzi, nastąpiło konkretne odejście! Aż z kołowrotka poszedł dymek… Później były krótsze i dłuższe odjazdy. Ryba kilka razy wpływała pod łódkę. Gdy poczułem, że jest zmęczona, podniosłem ją pod powierzchnię. Zamurowało nas. Na łódce miałem podbierak, który w porównaniu z wielkością ryby wydał się maleńki. Cóż było robić, podciągnąłem szczupaka pod powierzchnię. Wtedy kolega podłożył podbierak pod łeb ryby i jakimś cudem udało się ją włożyć do łódki.

Duże szczupaki w Siemianówce zamieszkują nie tylko głębie okolic zapory czołowej. Jesienią można łowić je także w płytszych rejonach, ot choćby w okolicy przystani WOPR. Oto jak swoje przygody z tamtejszymi olbrzymami opisuje Andrzej Łazarski z Białegostoku:

– To był dość paskudny dzień, podczas którego pływaliśmy wraz z kolegą po głębiach okolic zapory, ale nic tam się nie działo. Postanowiliśmy popłynąć w kierunku wyspy, w nieznane. Wybór okazał się bardzo trafny, bo po kilku minutach miałem już „czwórkę”, pół godziny później złowiłem „metrówkę”, a nadmiar szczęścia uzupełniłem wracając z łowiska, dołowiłem jeszcze szczupaczka 2,65 kg!
Właśnie tu na Siemianówce przekonałem się do trollingu jako metody połowu szczupaków. Wiadomo, że gdy powstawała Siemianówka zalano kilka wsi, zalano też sady i lasy, które przedtem jedynie powycinano. Stąd też pozostało w wodzie dużo najróżniejszych karczów. Największe ich nagromadzenie jest w pobliżu północnego brzegu jeziora, a szczególnie w okolicach wyspy. Tam przeważnie trzyma się ryba. By je wykryć, potrzebna jest echosonda. Do trollingu używam wyłącznie woblerów, spinninguję zaś głównie ripperami. Jeśli chodzi o gumy, to jestem zwolennikiem dużych „Stormów” imitujących okonie. Ostatnio miałem znakomite efekty na „Sumexy” – czy ktoś pamięta jeszcze te przynęty? Gdy woblery w dorożce nie działają, zamieniam je na obciążone z przodu (jak na bocznym troku) blaszki. Ciężarek ważący 20–30 g zawieszam mniej więcej 60–70 cm od przynęty na żyłce dowiązanej do potrójnego krętlika. Obecnie używam przyponów fluorocarbonowych długości 40-50 cm, poprzednio sam wykonywałem przypony, ponieważ w handlu nie było odpowiednich.

Jednym z ciekawszych łowisk Siemianówki są okolice dużej, stałej wyspy położonej mniej więcej w połowie zalewu. Tam właśnie pan Andrzej Rowicki z Białegostoku na szczupaczka „Storma” złowił olbrzyma o masie 13,62 kg i długości 113 cm.

– W pierwszej chwili myślałem, że to sum, bo takich szczupaków nie łowi się na co dzień. Co prawda, tydzień później miałem takiego samego, a może nawet większego, ale niestety przepadł... W sierpniu 2006 roku, gdzieś koło tamy, złowiono ponaddwudziestokilogramowy okaz, ale nikt go nie zgłosił. Widziałem tę rybę!
W Siemianówce jest naprawdę dużo dorodnych szczupaków, mają tutaj znakomite warunki i rosną wyśmienicie. Ale dużego szczupaka trzeba po prostu „wypływać”, przez całą jesień i lato pływałem za nim ponad 300 godzin…
Najlepszym czasem na grube sztuki jest późna jesień, na wiosnę biorą dużo gorzej. Jesienią natomiast najlepszą porą dnia są godziny południowe, między 10.00 a 13.00. Szczupaka 13,62 kg złowiłem na trolling, na plecionkę 0,10 mm o wytrzymałości niecałych 8 kg. Po braniu ryba nie pokazywała się przez 20 minut, a kołowrotek tylko gwizdał. Byłem pewny, że to sum! A jak się wywalił, to zdębiałem...


Reklama

Siemianówka - Eldorado 2007 komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskich z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"