Przynęty spiningowe , Pluskanie powierzchni - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 19/08/2019 11:26

Okres lata to wspaniały czas na łowienie tuż pod lustrem wody lub na jej powierzchni wszelkiego typu przynętami, które ślizgiem, pluskiem, chaotyczną pracą (niczym ranna rybka) kuszą drapieżniki uganiające się za drobnicą.

Bez znaczenia, czy łowimy castingiem czy spinningiem, w tym tekście przedstawię Wam grupę przynęt, w których – po kilku skutecznie zaciętych atakach szczupaków lub okoni – można zakochać się na poważnie. Co takiego magicznego jest w łowieniu przynętami powierzchniowymi lub pracującymi blisko lustra wody? Otóż technika łowienia na te przynęty jest tak samo widowiskowa, jak łowienie pstrągów i lipieni na suchą muchę. Najważniejsza rzecz to dobre okulary polaryzacyjne. Ataki drapieżników są niesamowicie mocne, agresywne, a sam widok cienia drapieżnika odprowadzającego przynętę potrafi wstrzymać oddech i zmrozić krew w żyłach.
Kompletując sprzęt, warto zwrócić szczególną uwagę na wędzisko. Jeśli w doborze przynęt oprzemy się na Twitchbaitach, Topwaterach oraz popperach, w zupełności wystarczy nam górna moc blanku do 20 g ciężaru wyrzutowego. Oczywiście przy Crankbaitach, które stawiają większy opór w wodzie swoją agresywną pracą, zaleca się mocniejsze wędzisko, o górnej mocy blanku nawet do 40 g.
Co jest najistotniejsze w doborze wędzisk? Oczywiście ich akcja. Nie mogą być to bardzo szybkie blanki, lecz delikatnie progresywne, o głębszym ugięciu. Dodatkowo kołowrotek należy dobrać o średniej wielkości, z linką o mocy nie większej niż 10 kg. Największym dylematem jest zakończenie linki, a dokładnie przypon. Z jednej strony, zwłaszcza kiedy łowimy popperami okonie, najlepiej sprawdza się w miarę cienki fluorocarbon. Z drugiej strony istnieje duże ryzyko, że szczupak zębami zrobi swoje. Jednak w naszym hobby słowo „ryzyko” jest dość popularne, zatem – pomijając grupę popperów – zaleca się delikatny przypon stalowy lub tytanowy.

 

Twitchbaity
To grupa przynęt, w większości przypadków woblerów, cechująca się niewielką wielkością steru. Są to najpopularniejsze przynęty, które zapewne macie w swoich pudełkach wędkarskich. Standardowe wielkości okoniowo-pstrągowe to 5–7 cm, a nawet długości „perełek” sandaczowych, najczęściej wykorzystywanych podczas nocnego łowienia w rzekach. Jednym słowem klasyczny wobler pracujący nie głębiej niż 1–2 m pod powierzchnią wody. Dlaczego przypisano tego typu wabiki do grupy Twitchbaitów? Otóż styl prowadzenia tego typu przynęt nie ogranicza się tylko do zwijania linki kołowrotkiem. Już słowo „twitch” (z angielskiego „szarpać”) oznacza, że łowiąc tymi przynętami, staramy się szczytem wędziska delikatnie podszarpywać, chwilami przyspieszając pracę wabika. Ten styl chaotycznego prowadzenia przynęty sprawdza się nie tylko na wodach stojących, podczas łowienia okoni lub szczupaków w płytkiej wodzie. Wielokrotnie udowodnił w rzekach górskich, że pstrągi bardziej interesują się przynętą chaotyczniej prowadzoną niż tylko zwijaną.

Co wyróżnia Twitchbaity poza chaotyczną pracą? Oczywiście system rzutowy w postaci umieszczonych w korpusie metalowych kulek, które dodatkowo służą za grzechotkę.

 

Poppery i Topwatery
Bardzo szeroka grupa przynęt, najbardziej widowiskowych w przypadku ich zastosowania. Do tej grupy zaliczamy wszystkie przynęty, które są pływające, a podczas prowadzenia robią niesamowity zamęt na powierzchni wody – wszelkiego typu imitacje żab, kaczek, szczurów, a przede wszystkim małych rybek uciekających w popłochu przed czyhającym drapieżnikiem.
Niesamowicie skutecznymi przynętami powierz­chniowymi jest oczywiście seria woblerów zwanych popperami. To wabiki bardzo charakterystyczne, z wklęsłym dzióbkiem, który ma za zadanie wypluskiwać wodę podczas podszarpywania. Jeśli w porze lata, na płytszym łowisku lub przy linii brzegowej lustra wody na jeziorze nie marszczą falki, wypróbuj kilka rzutów właśnie popperem. Przekonasz się, w jak niedługim czasie wabikiem zainteresują się okonie. Często, aby połowić w pół wody mniejszymi gumkami lub obrotówkami okonie, na początek denerwuje się je właśnie pluskaniem po powierzchni.
Najbardziej widowiskową grupą przynęt dla oka wędkarza są Topwatery, sprawdzające się w najtrudniejszych warunkach w łowieniu bassów i szczupaków. Na szczególną uwagę zasługuje przynęta w postaci imitacji żaby. Wykonana z miękkiej gumy, pusta w środku, uzbrojona w hak offsetowy, pozwala wędkarzowi posłać ją nawet do „samego diabła”. Zakrzaczone czy porośnięte płycizny dla żaby, jako przynęty, to przysłowiowa bułka z masłem. Pokonuje wszystkie okoliczności przyrody, dzięki sprytnie zamaskowanemu ostrzu haka prześlizgując się nawet po powalonych drzewach wystających ponad lustro wody. W momencie brania drapieżnika miękka guma poddaje się pod naciskiem pyska, odsłaniając hak do swobodnego zacięcia.
Podobną konstrukcję antyzaczepową mają przynęty TPE Mudd Minnow o masie 11 g i wielkości 8,5 cm. To niesamowicie skuteczna broń w najtrudniejszych warunkach. Wykorzystany do budowy przynęt materiał TPE czyni Mudd Minnow wyjątkowo odpornymi na szczupacze zęby.

Najbardziej widowiskową grupą przynęt są Topwatery, sprawdzające się w najtrudniejszych warunkach w łowieniu bassów i szczupaków

 

Crankbaity
Ostatnią grupą przynęt na letnią zabawę z drapieżnikami, którą chciałbym Wam zaproponować, jest rodzina Crankbaitów. Specyficzne przynęty, dzięki charakterystycznym kształtom rozpoznawane już na pierwszy rzut oka, potocznie nazywane „baryłkami”. Ich praca cechuje się dużą agresywnością, w zależności od wielkości wabika prowokującą do ataku okonie, klenie, a w przypadku największych przynęt nawet sumy. Do tego typu woblerów, w przypadku łowienia okoni, zaleca się mocniejsze wędzisko. Crankbaity to przynęty bardzo szybko osiągające żądaną głębokość pracy, uzależnioną od wielkości steru. Podczas łowienia w trudnych warunkach Crankbaity swoim sterem potrafią rewelacyjnie odbijać się od zatopionych drzew, gałęzi albo półek skalnych, co daje wędkarzowi 80% szans na bezproblemowe omijanie zaczepów.
Reasumując, cieszę się, że zdążyłem przedstawić te trzy grupy przynęt przed wielkim żerowaniem drapieżników przy powierzchni wody. Oby te uwagi pomogły Wam dobrać się w okresie lata do skóry nie tylko okoniom.

Crankbaity to specyficzne przynęty potocznie nazywane „baryłkami”, cechuje je duża agresywność. W zależności od wielkości wabika prowokują do ataku okonie, klenie, a w przypadku największych przynęt nawet sumy.

 


Tekst i zdjęcia Rafał „Spigot” Malinowski

 

Reklama

Pluskanie na powierzchni wody komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"