, Pabianka - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/02/2011 00:00

Istnieje ogromna liczba niewielkich łowisk, przez większość wędkarzy zupełnie niedocenianych. A naprawdę warto o nich pisać, bo dla doświadczonego wędkarza są one niezwykle wdzięcznymi miejscami, w których łowi się naprawdę śliczne ryby.


Istnieje ogromna liczba niewielkich łowisk, przez większość wędkarzy zupełnie niedocenianych. A naprawdę warto o nich pisać, bo dla doświadczonego wędkarza są one niezwykle wdzięcznymi miejscami, w których łowi się naprawdę śliczne ryby.

Jednym z takich łowisk jest przepływowy zbiornik na rzece Sokołówce nazywany przez stałych bywalców Pabianką (nazwa wzięła się od pobliskiej ulicy). Gospodaruje na nim Okręg PZW Łódź i wszyscy posiadacze karty wędkarskiej mogą spróbować tu szczęścia. Jedną z zalet łowiska jest to, że ryby niezbyt jeszcze nadają się do... jedzenia. Przez kilka lat wodę podtruwano odprowadzanymi ściekami, głównie z nielegalnych domowych przyłączy. Od kilku lat wszystko się zmieniło. Truciciele zostali ukarani, a w Pabiance pływa już naprawdę wiele ryb, ale czy już pozbyły się z organizmów wszystkich toksycznych związków – nie wiadomo. Jednak do szkoleń i dla ortodoksów zasady "no kill" łowisko jest niezwykle atrakcyjne.

Nad Pabiankę najłatwiej dojechać, skręcając z alei Włókniarzy w ulicę Liściastą. Mijamy budynki przedstawiciela firmy Nissan i po przejechaniu torów kolejowych (przejazd niestrzeżony), po lewej stronie ukaże nam się Pabianka. Brzeg od strony Liściastej ma charakter polny. Po drugiej stronie rośnie las, ale obrzeże nad zbiornikiem oddzielone jest od lasu wygodnym deptakiem, po którym bez problemu mogą poruszać się spacerowicze, rowerzyści oraz oczywiście wędkarze. Ten brzeg jest wprawdzie dość mocno nachylony w stosunku do lustra wody, ale bez problemu znajdziemy tu miejsce "wygniecione" przez kolegę po kiju. Brzeg od strony Liściastej jest płaski.

Głębokość Pabianki waha się średnio od 1 do dwóch metrów. Dno zbiornika jest leciutko pofałdowane, co wymusza naprawdę dokładne wygruntowanie wybranej miejscówki. Najpłycej jest na wlewce Sokółki, najgłębiej przy jej wypływie.

Zanim zacznę opis rybostanu i metod łowienia, muszę złożyć samokrytykę. Pabianka znajduje się od mojego miejsca zamieszkania nie dalej niż kilometr. Słyszałem o niej od kilku lat, że jest dobrym łowiskiem, ale lekceważyłem tę "sadzawkę". Bardzo ją za to przepraszam i Wam koledzy też radzę spróbować szczęścia w jakiejś wyszydzanej i zapomnianej przez Was wodzie.

Na tego typu łowiskach skutecznie łowi się lekko. Odpowiedni będzie bat i matchówka z lekkim spławikiem, który można delikatnie położyć na wodzie. Na Pabiance nie stosuje się żyłek grubszych niż 0,16 mm, chociaż przynętę może połknąć okazały lin, karaś czy karp. Wymienione gatunki gustują głównie w kanapkach z kukurydzy i białych robaków. Można stosować delikatne zestawy wędkowe, bo pod wodą jest niewiele podwodnych przeszkód. Ale najciekawszą dla mnie rybą w tym łowisku jest licznie występująca płoć. Trafiają się naprawdę piękne sztuki. Nawet do kilograma! Gustują głównie w pinkach i kawałkach ziaren kukurydzy, choć w zimnych porach roku dodatkiem do pinki powinny być jedna, dwie ochotki.

Ostatnim gatunkiem, jaki chciałbym przedstawić, jest okoń. Ładne garbusy łowi w zbiorniku kolega Edmund Szczęsny. Oto kilka jego uwag o tych rybach w Pabiance:
– Łowię tutaj wiele lat. Tu zawsze były ryby. Nawet wtedy, gdy wodę tę dość ostro podtruwano. Te, które przeżyły, mają imponujące rozmiary, ale są niezwykle doświadczone i niełatwo je przechytrzyć. Jeśli chodzi o okonie, to mają tu wyjątkowo dobre przyrosty. Duże garbusy najłatwiej przechytrzyć późną wiosną i jesienią. Jasne gumy imitujące płoć, złote, lekkie i wąskie wahadłówki oraz woblery imitujące karasia – to najskuteczniejsze przynęty. Na Pabiance prowadzi się je w specyficzny sposób. Jaki? Tej tajemnicy nie zdradzę. Dodam tylko, że dość często zdarzają się tu pasiaste drapieżniki do pół kilograma. Rzadziej większe. Wiosną najlepiej spróbować szczęścia przy odpływie, a jesienią przy wpływie Sokółki do zbiornika. Ponieważ jest tutaj dużo drobnicy, więc te największe okonie stoją w korycie rzeki i czekają, aż zdobycz sama podpłynie im pod nos. Trzeba wielokrotnie ponawiać rzuty w pewnych odstępach czasu, żeby trafić na moment, gdy zaatakują przynętę. To łowisko dla cierpliwych i dlatego tak bardzo je lubię.

Reklama

Pabianka komentarze opinie

  • niunia1918 - niezalogowany 2015-02-20 20:46:11

    Zapewne bardziej korzystne byłoby gdyby Kolega czytał ze zrozumieniem. W niniejszym artykule autor opisuje zbiornik wodny...
    "Jednym z takich łowisk jest przepływowy zbiornik na rzece Sokołówce nazywany przez stałych bywalców Pabianką (nazwa wzięła się od pobliskiej ulicy)."

    pozdrawiam Admin

  • niunia1918 - niezalogowany 2015-02-20 18:59:18

    Kolego piszesz o rzece Sokołówka a nie o Pabiance.

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"