Jak łowić ryby - techniki , Łowienie główek falochronów portowych - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 4
  • Fotka nr 1 z 4
  • Fotka nr 2 z 4
  • Fotka nr 3 z 4
Wiadomości Wędkarskie 01/12/2019 11:07

Wczesną wiosną i późną jesienią portowe główki stanowią wyborne łowiska wielu gatunków ryb, zarówno słono-, jak i słodkowodnych. Wokół nich żerują: flądry, dorsze, śledzie, belony, turboty, węgorze, węgorzyce, łososie, okonie, sandacze, leszcze, płocie, krąpie i wiele innych. Nigdy nie wiadomo, czy naszą przynętę połknie wymarzony łosoś czy utrapiona babka bycza. Wierzę mocno, że znaczącą rolę odgrywa tu wędkarskie szczęście.

Nie ukrywam, że portowe główki to łowiska trudne. Dno jest mocno pofałdowane z niewielkimi nanosami organicznymi. W torach wodnych jest głębiej i tam najchętniej przebywają ryby, bo znajduje się w nich więcej pożywienia. Żerująca wśród większych ryb drobnica przyciąga drapieżniki. Poważną przeszkodę stanowią liczne, niewielkie, ale za to mocne denne zaczepy. Haka zaczepionego o omszały kamień, zakopaną w piachu linkę czy karcz z zasady nie uda nam się odzyskać. Po wakacyjnym sezonie w ciekawszych miejscówkach jest czasami bardzo dużo urwanych linek wędkarskich, co dodatkowo utrudnia wędkowanie.

Pogoda i metody
Optymalne warunki pogodowe do wędkowania to cienka warstwa chmur, przez którą prześwituje słońce, minimalny spadek ciśnienia i słaby wiatr z kierunków południowych.
Moim zdaniem najskuteczniejsze jest zastosowanie metody bocznego troka. Używam ciężkiego feedera o wyrzucie minimum 150 g i długości 3,3–3,6 m. Ugięcie szczytówki dobieram na podstawie dwóch czynników: siły pływu wody i natężenia wiatru. Z zasady jesienią jest to ta najsztywniejsza. Na mocny kołowrotek (minimum seria 3000) nawijam żyłkę 0,28–0,30 mm. Mogłoby się wydawać, że taka żyłka jest trochę za gruba, ale pamiętajmy – woda morska i warunki łowienia bardzo szybko niszczą żyłkę.
Chwilę zatrzymam się przy kołowrotku. Musimy zadbać o to, by zabezpieczyć go podczas łowienia przed piaskiem. Wystarczy założyć torebkę foliową lub luźno owinąć, choćby ręcznikiem, aby znacząco zmniejszyć ryzyko jego uszkodzenia.
Pomiędzy dwa mocne stopery na żyłce głównej zakładam krętlik z agrafką, do którego dowiązuję metrowy przypon z żyłki o średnicy 0,20–0,23 mm. Dowiązuję do niego haczyk numer 2–4, ciemny, z długim trzonkiem. Proponuję większe haczyki i przynętę, bo ograniczają brania drobnicy. Do końca żyłki głównej dowiązuję mocny krętlik. Do niego drugi przypon z obciążeniem.
Gdy na dnie znajduje się wiele zaczepów, to powinniśmy spróbować metody spławikowej. Zestaw to: długi, minimum 5-metrowy teleskop; żyłka główna 0,20 mm, półmetrowy przypon z żyłki 0,18 mm; przelotowy spławik z długą antenką o wyporności od 6 do 10 g. Oparty jest on na nitkowym stoperze. Mimo że łowimy blisko falochronu, nie bójmy się dużych spławików. Łatwiej je kontrolować, a rybom zupełnie nie przeszkadzają. Przypon z żyłką główną łączę krętlikiem. Podstawowe obciążenie stanowi jedna przelotowa oliwka w kształcie śliwki z teflonowym wkładem. Stanowi ona ponad 4/5 obciążenia. Do tego dwie niewielkie (w sumie 0,6–1 g) doważające śruciny. Jedną zaciskam pół metra nad krętlikiem, aby spławik nie opadał na oliwkę, a drugą w połowie przyponu. Do tego brązowy haczyk 4–8 z długim trzonkiem.
Staram się łowić od kilkunastu centymetrów do pół metra nad dnem. Warto na długiej wędce dokładnie wygruntować łowisko na trasie spływu zestawu.

Przynęty i zanęty
Na pewno najlepsze późnojesienne przynęty to czerwone robaki i kawałki ryb morskich (śledź, szprot). Jeśli na te przynęty ryby nie biorą, to istnieje małe prawdopodobieństwo, że połakomią się na coś innego. Można stosować na haczyku połączenie czerwonego robaka i małego fileta. Dobrze jest te przynęty uatrakcyjniać krwią. Często jest to strzał w dziesiątkę!
Nie wiadomo dlaczego wędkarze łowiący w morzu nie stosują zanęt. Glina wiążąca w połączeniu z zanętą ochotkową oparta na czerwonych robakach czy halibucie świetnie nęci ryby wszystkich gatunków. Dwie – trzy potężne porcje ciężkiej zanęty wystarczą na kilka godzin łowienia. Aby kule zanętowe dobrze trzymały się dna, używam do ich formowania niewielkiej miski o pojemności mniej więcej kilograma. Napełniam miskę zanętą, ubijam ją według potrzeb i pukam jej kantem o beton. Wypada naprawdę duża „mina”, która płaską powierzchnią świetnie przywiera do dna. Łatwiej uwalniać zanętę z miski, jeśli jej środek posmarujemy olejem jadalnym.

Na koniec
Wprost nieodzowny jest podbierak z bardzo długą rękojeścią. Można wykonać go samemu z nieużywanej, dłuższej wędki teleskopowej, grubszego drutu i kawałka sieci czy siatki. Można stosować też, jako podbierak, podrywkę (do łowienia drobnicy) na długim i mocnym sznurku.
Pamiętajcie o telefonie, ostrym nożu (np. do filetów), latarce, termosie z herbatą, wygodnym siedzisku i odpowiednim do pory roku ubraniu. Zalecam stosowanie kombinezonów wypornościowych i linki asekuracyjnej, bo bywa ślisko i o wypadek nietrudno. Nigdy nie wybierajcie się wędkować na portowe główki w pojedynkę. Ryby do zabrania zabijajcie od razu po złowieniu. Skaczące po betonie ryby bardzo źle o nas świadczą. I jeszcze jedno: przy złych warunkach pogodowych zdecydowanie odradzam wędkowanie!

Pragnę odpowiedzieć na kilka pytań kierowanych do mnie, a dotyczących „Anatomii łowiska”. Otóż opis walorów miejscówki nie dotyczy całego roku, a tylko określonych miesięcy. Najczęściej jest to miesiąc publikacji artykułu na łamach „WW” i ewentualnie następny. Pamiętajmy, że na każdym łowisku warunki zmieniają się co najmniej cztery razy w roku. Dotyczy to zarówno bytujących w nim ryb, zmian przyrodniczych, jak i metod połowu.


Tekst i zdjęcia Piotr Berger

 

Łowienie z główek falochronów portowych komentarze opinie

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"