Jezioro, Jezioro Gielądzkie - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 14/05/2018 06:00

Położone około 12 km od Mrągowa, przy trasie krajowej numer 16 (Olsztyn – Mrągowo). Z jednej strony opiera się o miejscowość Sorkwity, a z drugiej strony o wieś Bałowo. Jego powierzchnia wynosi 475 ha. Maksymalna głębokość 27 m, średnia 6,8 m. Długość jeziora wynosi 6800 m, szerokość 1650 m, a linia brzegowa ma długość ponad 20 km. Twarde, miejscami muliste dno. Na jeziorze leży sześć niewielkich wysp o łącznej powierzchni 4 ha. Brzegi jeziora przeważnie wysokie, miejscami strome. Tylko od strony północno-wschodniej płaskie.

 

 

Brzegi wschodnie porasta las, pozostałe zajmują pola, miejscami podmokłe łąki, zwłaszcza w środkowej części zachodniego brzegu. Jezioro miernie zarośnięte. Przeważa trzcina, sitowie, tatarak i skrzyp. Jezioro Gielądzkie leży na obszarach krajobrazu chronionego i jest objęte strefą ciszy. Przez jezioro przepływa Krutynia (początek szlaku kajakowego). Od strony północnej łączy się z Jeziorem Zyndackim, a od południowej z Jeziorem Lampackim. Wokół jeziora znajdują się liczne asfaltowe i utwardzone drogi.

 


Nad Jeziorem Gielądzkim pierwszy raz z wędką znalazłem się w 1968 roku. Przez 50 lat wielokrotnie tutaj wracałem zauroczony przyrodą, wielkością jeziora i rybami.
Jezioro Gielądzkie, jak i inne jeziora Warmii i Mazur, pod względem zasobności w ryby miało gorsze i lepsze okresy. Kiedyś łowiłem tutaj duże sandacze, okonie, szczupaki, wielkie leszcze, złociste wzdręgi i piękne liny. Niejednokrotnie na małą rybkę połakomił się gruby węgorz. Niestety, duże drapieżniki to już historia. Owszem, słyszy się, że ten i ów wędkarz może pochwalić się pięknym szczupakiem czy okoniem, ale te zwycięstwa dotyczą głównie wędkarzy miejscowych, którzy znają jezioro jak własną kieszeń.  
Jest lipiec 2017 roku. Budzę się na kwaterze „U Tereski” w Starym Gielądzie i patrzę przez okno na wschód słońca. Razem ze mną są inni wędkarze: Zbyszek Słowiński, Leszek Jakubowski i Robert Grabowski. Pierwsi dwaj to świetni muszkarze i spinningiści, a Robert – podobnie jak ja – woli zasiadki ze spławikiem. Oni przez 10 dni z łódki poszukiwali drapieżników, my z brzegu w kilku miejscówkach białorybu. Na rybach dziennie spędzaliśmy około 5 godzin. W sumie naszym wspólnym „łupem” padło 15 niewielkich szczupaków do 1 kg, kilkadziesiąt okoni od 20 do 27 cm, kilkadziesiąt leszczy w przedziale wagowym 0,5–1,2 kg, sporo ładnych, grubych wzdręg pomiędzy 20 a 27 cm, 3 liny od 0,6 do 1 kg. Do tego przyzwoite płocie i krąpie. Jako wieczorny przyłów na białe robaki połakomiły się 2 wymiarowe (56 i 62 cm) węgorze. Miejscowy wędkarz, Wiesław Lewandowski, świetnie znający jezioro potwierdza, że jest dużo lepiej z rybami. Trafiają się okazałe leszcze, liny, płocie, krąpie, nawet karasie srebrzyste. Podstawowe przynęty to kukurydza, kawałki rosówek, czerwone i białe robaki. Mój rozmówca preferuje jako zanętę gotowaną kukurydzę z waniliowymi dodatkami pelletu. Zdarza się przyzwoity okoń i tłuściutki węgorz. Niestety, ze szczupakami i sandaczami jest dużo gorzej. 2–3-kilogramowa sztuka to już wydarzenie.

 

Takie leszcze po kilku dniach nęcenia trafiają się dość często

 

 

INFORMACJE
Pozwolenia na wędkowanie można wykupić w Gospodarstwie Rybackim w Mrągowie, ulica Młodkowskiego 22,
tel. (89) 741 34 22 lub w sklepie wędkarskim „U Jędrusia” w Mrągowie (duży sklep koło Lidla).

 

 

 

Tekst i zdjęcia Piotr Berger

Reklama

Jezioro Gielądzkie komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"