Jak łowić ryby - techniki , Filet kontra żywa rybka - zdjęcie, fotografia
  • Haczyki z zadziorami na trzonku zapobiegaja zsuwaniu się fileta Po lewej jeden z najlepszych haków do ttej metody Worm 36 Gamakatsu
  • Prawidłowo założony filet
  • Ten wegorz skusił się na filet z uklei
  • Ten sum połakomił się na filet z 20 cm płoci
  • Szczupak z pasa rdestnicy (J. Miłoszewskie)
Wiadomości Wędkarskie 20/11/2019 00:01

Jak to się stało, że tak skuteczne metody stosowane od zarania wędkarskich dziejów w połowach drapieżników odchodzą teraz w zapomnienie? Myślę, że z dwóch powodów. Pierwszym jest różnorodność przynęt spinningowych. Mamy przynęty i wędki nawet na wzdręgi. Drugi powód to… wygodnictwo wędkarzy. Łatwiej wziąć pudełko sztucznych przynęt nad wodę niż najpierw nałowić rybek na przynętę, potem je odpowiednio przechować i przygotować.

Jednak sądzę, że niedługo nastąpi powrót do przynęt naturalnych, szczególnie na „przebłyszczonych” łowiskach, w których drapieżniki rzadko dają się skusić na sztuczne przynęty. Nie bez znaczenia są też większe emocje podczas łowienia na przynęty naturalne. Czas, jaki mamy do dyspozycji od momentu zauważenia brania do zacięcia, nie daje nam żadnych wskazówek co do wielkości drapieżnika i wyzwala dodatkową adrenalinę. Oczywiście pamiętam też o tym, że przeciwko stosowaniu żywej przynęty w połowach drapieżników protestowali zwolennicy ekologicznych i humanitarnych metod połowu, a PZW nawet na czas jakiś zakazał używania żywca. Ale obecnie rzecz wróciła do korzeni, chociaż wprowadzone ograniczenia utrudniają podjęcie decyzji o zastosowaniu żywcówki, jak choćby powszechnie omijany przez handlujących żywcami nakaz, że ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.

Filet

Zalety
Wydawać by się mogło, że nawet odpowiednio spreparowany kawałek ryby nie jest dostatecznie atrakcyjny dla drapieżnika. Nic bardziej mylnego. Filet jest łakomym kąskiem zarówno dla sandacza, jak i suma, szczupaka, węgorza oraz jesiotra. Najlepsze filety wycina się z płoci, krąpia, uklei, wzdręgi i jelca. Właściwie spreparowany i umieszczony na haczyku potrafi zainteresować nawet karpia. Można go dowolnie formować w zależności od potrzeb. Jesiotr, węgorz, karp i czasem sandacz wolą mniejsze kąski, sum, szczupak i duży sandacz – większe.
Filetowi można nadawać dowolne zapachy, które nęcą drapieżniki nawet z dużej odległości i to przez kilka godzin. W arsenale mamy takie zapachy jak: krew, halibut, czerwony robak, tuńczyk, wątroba, kryl, kałamarnica. Szczególnie na tzw. łowiskach karpiowych warto spróbować zapachów najczęściej stosowanych na danym łowisku, gdyż mięsożercy do nich się przyzwyczajają. Dobrze do tego zabiegu mieć pędzelek, aby w domu nasze kobiety nie kręciły nosem na nasz widok. Można stosować zarówno zapachy proszkowe, jak i płynne. Uformowany filet tylko raz przecieramy pędzelkiem umoczonym w atraktorze i przez 3–4 minuty suszymy go przed zarzuceniem. Tak przygotowaną przynętę można podać nawet w niewielkie oczko wśród zarośli. Pojedynczy haczyk do minimum zmniejszy ryzyko niechcianego zaczepu.
Szczególnie latem zdecydowanie łatwiej skusić drapieżnika na filet niż na rybkę. Dlaczego? Otóż rybka umieszczona na haczyku w ciepłej wodzie szybko zdycha, sztywnieje i pokrywa się trupim śluzem, co zniechęca drapieżniki do ataku. Dobrze jest w okresie upałów przynętowe filety spreparować w domu i na łowisku trzymać je zamrożone w pojemniku do lodów. Zamrożony filet wyjmujemy bezpośrednio przed zarzuceniem wędki. Przy temperaturze wody 14–22 stopni C należy wymieniać go na haczyku co dwie godziny. Gdy temperatura wody spada poniżej 14 stopni C – co 4 godziny. Bardzo rzadko się zdarza, aby drapieżnik, który raz zainteresował się przynętą, zostawił ją. Filet możemy podać zarówno metodą spławikową (spławik do 5–7 g), jak i gruntówką bez spławika z 30–40-gramowym ciężarkiem.
Wady
Na pewno problemem jest złowienie ryb odpowiednich do przygotowania fileta. Skuteczniejsze jest łowienie na filet metodą spławikową, ale gdy wieje wiatr, to mogą pojawić się problemy z zarzucaniem zestawu na większą odległość. Z kolei kiedy łowimy metodą gruntową, mogą być kłopoty z zacięciem biorącej ryby, gdyż może ona wyciągnąć sporo żyłki przez leżący na dnie ciężarek, a nie wiadomo, w którą stronę odpływa. Zwykle nie wiemy, w którą stronę wykonać zacięcie, aby zredukować nadmiar żyłki w wodzie i skutecznie wbić haczyk w pyszczek ryby.

Żywa rybka
 
Zalety
Bardzo szybko i łatwo można zmontować odpowiedni zestaw. Żywa rybka skutecznie kusi i prowokuje niezbyt aktywnego drapieżnika przez dłuższy czas, nawet w bardzo niewielkiej miejscówce. Cechuje tę metodę duża mobilność, bo nie ma potrzeby noszenia dużej ilości sprzętu. W ciągu kilku godzin możemy sprawdzić 5–6 spodziewanych kryjówek szczupaka lub okonia. Można ustawiać rybkę na dowolnej głębokości, na przykład nad dywanem podwodnej roślinności. Wielkością przynęty można skutecznie eliminować niewymiarowe sztuki. Na łowiskach o dużej presji wędkarskiej przewyższa skutecznością wszystkie pozostałe metody polowania na drapieżniki.
Wady
Podobnie jak z filetem, są trudności z pozyskaniem odpowiedniej ilości żywych rybek, szczególnie jesienią. Przypominam jeszcze raz, że zgodnie z regulaminem rybki muszą być pozyskane z łowiska, w którym wędkujemy. Zdarza się czasami splątanie spławika z resztą zestawu, szczególnie wtedy, gdy nie zastosujemy pilota (malutki pływak nasuwany na żyłkę główną powyżej spławika) i co najmniej dwóch krętlików przy łączeniu przyponu z żyłką główną. Pilota umieszczamy w odległości metra od spławika.
Kłopotliwe jest dość szybkie śnięcie rybek, gdy nie zastosujemy bateryjnej pompki napowietrzającej wodę w sadzyku.

Różnice
Filet na pewno jest bardzo skuteczny, szczególnie przy połowie sandacza, suma i węgorza. Natomiast żywa rybka skuteczniej wabi szczupaka i okonia. Rybka jest bardziej uniwersalna, bo można na nią łowić zarówno w wodach stojących, jak i płynących, natomiast filet sprawdza się tylko w wodach stojących. Części filetowanych ryb można pokrywać zapachami, co zwiększa ich atrakcyjność, a żywych rybek nie da się „upiększyć” dodatkowym zapachem.
Jeszcze jedna istotna sprawa. Aby nie kaleczyć zbytnio żywych rybek, warto wkładać rybkę w silikonową uprząż wykonaną z gumki recepturki podpiętą do kotwiczki lub haczyka. Rybka dłużej pozostanie żywa, a zacięcie jest tak samo skuteczne, jakbyśmy żywca podpięli kotwiczką pod płetwę grzbietową.

Kiedy zdecydujemy się na przynętę rybiego pochodzenia przy połowie drapieżników, to nasuwa się pytanie, co jest skuteczniejsze: filet czy żywa rybka? Jakie są zalety
i wady tych dwóch przynęt?


Tekst i zdjęcia Piotr Berger

 

Filet kontra żywa rybka komentarze opinie

  • gość 2019-11-26 01:12:07

    Zywiec to nie jest żadna metoda wedkowania, to niehumanitarne skazywanie na męki zywego stworzenia i to dla zabawy...

  • Fan metody ,, na żywca” - niezalogowany 2019-11-26 14:40:26

    Durnota !! Te spiningi sobie wsadźcie w D..... Żywiec zawsze skuteczny, niezawodny , dużo razy już tak miałem nikt nie łapał na spinning , przyszedłem z żywcem 2 godziny 2 sandacze i do domu a wszyscy w szoku

  • gość 2019-12-02 10:21:05

    Technika jak każda inna co prawda bardziej sprawdza się przy pozyskaniu ryby niż do jej sportowego łowienia i ponownego wypuszczenia, ale nie przekreśla zastosowania przez wędkarza zasady no kill.

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"