Jak łowić ryby - techniki , Falochron ujściu rzeki - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 3
  • „Raczki” – przysmak ryb
Często naszą zdobyczą będzie jaź. Najczęściej są to ryby do 35 cm
  •  choć trafiają się wiosną i jesienią sztuki nawet 2-kilogramowe.
Wiadomości Wędkarskie 04/10/2019 10:11

Napisałem, że średnia atrakcyjność w skali 1-10 wynosi 7, bo rybę w takiej miejscówce można złowić praktycznie zawsze, ale… Otóż w kwietniu, maju, do połowy czerwca, we wrześniu czy w październiku bez zmrużenia oka dałbym 10, choćby za przepięknie ubarwione i ogromne płocie.

Jednak druga połowa czerwca, lipiec i sierpień to okres wzmożonego ruchu turystycznego zarówno na brzegu, jak i na wodzie. Wczasowicze i różnej wielkości „pływadła” dość skutecznie płoszą ryby. Owszem, średnie płocie i krąpie są zawsze, ale większy leszcz, okoń, jaź czy sandacz to już raczej rzadka zdobycz. Dlatego w miesiącach wakacyjnych oceniam taką miejscówkę na 5.

Warunki łowienia
Odkryta, kamienista platforma wbrew pozorom nie ułatwia wędkowania, a często je utrudnia. Gdy wiatr zbytnio nie psoci, to jest sympatycznie i jedynym kłopotem są licznie odwiedzający takie promenady wczasowicze. Kiedy jednak wieje silny wiatr, to utrudnia on pracę wędką i nawiewa piach z plaży, który może bardzo szybko uszkodzić wędkę.
Nieodzownym elementem naszego wyposażenia zabieranym na taką miejscówkę powinny być teleskopowe stojaki wędkarskie z haczykiem do podwieszania obciążenia. Pakujemy w siatkę lub torbę piach lub duży kamień i zawieszamy ten pakunek w stojaku, na który, bez obaw o jego stabilność, możemy odkładać nawet dłuższą, a więc i cięższą wędkę. Im wyżej ustawimy podpórkę, tym mniejsze będzie prawdopodobieństwo dostania się drobin piasku pomiędzy elementy wędziska albo uszkodzenia sprzętu przez zamyślonego spacerowicza.

Co się kryje pod wodą?
Kamieniste, przyujściowe falochrony (betonowe są zupełnie innym łowiskiem!) są w swojej strukturze bardzo podobne. Głębokość opisywanej miejscówki waha się z zasady od 2 do 5 m. Stok z ułożonych, często połączonych betonem kamieni przechodzi tam w prawie płaskie, piaszczyste dno. Znajdują się na nim liczne, niewielkie muldy utworzone przez pływy rzeki i morza. Na dnie z zasady nie ma zaczepów. Co więc ciągnie ławice ryb na te piachy? Wbrew pozorom to bardzo obfity „szwedzki stół”! Nanoszone przez pływy najróżniejsze smakowite kąski organiczne i nieorganiczne są świetnie widoczne na jasnym tle dna. W obrośniętych roślinami podwodnych kamieniach falochronu jest także mnóstwo pożywienia. Szczególny przysmak stanowią przezroczyste „raczki” (krewetki) – ulubiona przynęta miejscowych wędkarzy.

Ryby
Amatorzy białorybu mogą liczyć na okazałe (do 40 cm) płocie. Mamy tam wielkie krąpie, które wędkarze ze względu na wielkość mylą często z leszczami. Sztuki powyżej 40 cm nie należą do rzadkości. Leszcze też są, choć latem rzadko trafiają na haczyk. A mogą one osiągnąć imponujące rozmiary. Szczególnie te napływające z morza. Często naszą zdobyczą będzie jaź. Najczęściej są to ryby do 35 cm, choć trafiają się wiosną i jesienią sztuki nawet 2-kilogramowe. Kiedyś złowienie półkilogramowego okonia na takim stanowisku nie stanowiło problemu. Teraz, szczególnie latem, jest to wydarzenie. To przede wszystkim zasługa kompletnie bezkarnych kłusowników „szarpakowców”. Drapieżniki reprezentują – oprócz opisanego okonia – także: sandacz i węgorz.

Techniki połowu i sprzęt
Jedną z najbardziej skutecznych i przysparzających najwięcej adrenaliny technik połowu jest łowienie na długi, 7–8-metrowy bat z zestawem do przepływanki tak dobranym, aby przepłynięcie spławika przed wędkarzem trwało minimum 10 sekund. Nie ma wartości uniwersalnej używanego obciążenia, bowiem zależy ona od siły prądu, na którą składa się kilka pogodowych czynników (jednym z najważniejszych jest wiatr). Jednego dnia wystarczą 2 g obciążenia, a następnego 8 g może być za mało. Długość przyponu do śruciny sygnalizacyjnej powinna wynosić minimum 20 cm, tak aby swobodnie, z lekkim przytrzymywaniem penetrować nierówności dna.
Dobrze jest mieć w rezerwie zestaw do tzw. stopa, gdy zorientujemy się, że w łowisku ucztują leszcze. Technika przepływanki z przytrzymywaniem wymusza jednak bardzo dokładne wysondowanie dna. Wielu wędkarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele zależy od tej czynności.
Taka miejscówka to także wielka frajda dla miłośników połowu tyczką, jeśli dysponują odpowiednim wózkiem do przewiezienia sprzętu, bo prawie zawsze na łowisko trzeba pokonać spory odcinek drogi.

Zanęty i przynęty
Zanęta powinna składać się w ¾ z jasnej gliny wiążącej i ¼ dodatków przynętowych, najczęściej w formie jokersa, białych robaków, kukurydzy i niewielkiej ilości zanęty spożywczej. Te proporcje możemy zmieniać w zależności od aktywności ryb i siły prądu. Łowiąc w takiej miejscówce, wielekroć dochodziłem do wniosku, że zanęta nie potrzebuje tam żadnych udziwnień i zbyt wielu składników.
Wiosną i jesienią łowimy z atraktorem „ostrzejszym”, opartym na aromatach korzennych lub anyżu. Późną wiosną i latem warto poeksperymentować z ciepłymi, słodkimi zapachami. W sprzedaży jest aktualnie wiele świetnych dodatków zanętowych, którymi można ukierunkować zanętę na ryby dominujące w konkretnym łowisku.
Ryby w takiej miejscówce posilają się głównie białymi (miks kolorów) i czerwonymi robakami oraz kukurydzą. Warto też szukać rozwiązania z wielkością przynęty i użytego haczyka.

„Raczki” – przysmak ryb
Często naszą zdobyczą będzie jaź. Najczęściej są to ryby do 35 cm, choć trafiają się wiosną i jesienią sztuki nawet 2-kilogramowe.

Gdy wieje
Gdy mocniej dmucha, to wszystkie lżejsze elementy wyposażenia warto odpowiednio zabezpieczyć przed zdmuchnięciem do wody i przed wszędobylskim piachem. Przynęty trzymajcie w pojemniku z zanętą, a pojemnik przywiążcie do siedziska.

Dobór zanęty
Między bajki należy włożyć opinię, że w każdym łowisku sprawdza się zawsze jakiś smak czy zapach. Różnica pomiędzy dobrą, uniwersalną zanętą a zanętą dobraną na określone łowisko jest jak 1 do 2 – biorąc pod uwagę liczbę brań. 

 


Tekst i zdjęcia Piotr Berger

 

Reklama

Falochron przy ujściu rzeki komentarze opinie

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"