Elektronika - Gadżety , Czytanie echosondy boczny sonar każdego - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 05/09/2019 16:13

Od pewnego czasu u producentów sprzętu elektronicznego dla wędkarzy obserwuję trend polegający na poszerzaniu gamy funkcjonalności w echosondach z półki, która kilka lat temu oferowała tylko podstawowy sonar 2D.

Wszystkie liczące się firmy mają w tym roku ofertę urządzeń w okolicy cenowej 3000 zł, które wyposażone są w boczny sonar zarezerwowany do tej pory dla echosond wyższej generacji. Oznacza to również, że większa rzesza wędkarzy będzie mogła zakupić taki sprzęt i wykorzystać go w trakcie wędkowania. Warto zatem przypomnieć, cóż to w ogóle jest i jak działa ten mityczny boczny sonar.

Aby wyjaśnić działanie bocznego sonaru, posłużę się analogią fotograficzną. Wyobraźcie sobie, że macie na łodzi magiczny aparat cyfrowy z silną lampą błyskową. Aparat jest skierowany prostopadle do kierunku, w którym płynie łódka i lekko pochylony, tak aby widział dno jeziora. Aparat ma również bardzo ciekawą cechę – woda dla niego nie istnieje. Wykonuje zdjęcia kilkanaście razy na sekundę, a zdjęcia te mają bardzo nietypowe wymiary. Ich długość wynosi nawet 40 i więcej metrów, ale szerokość tylko kilkanaście centymetrów. Gdybyście obejrzeli taką pojedynczą fotkę, to pewnie nic na niej nie zobaczylibyście, ale połączone i ułożone kolejno 100 lub 1000 takich fotografii daje w efekcie spektakularny obraz. Jeśli zamiast aparatu przymocujecie do łodzi przetwornik echosondy wyposażonej w boczny sonar, to uzyskacie takie właśnie obrazy dna.

Na grafice widzicie 6 przykładów różnych obiektów zarejestrowanych przez boczny sonar. Grafika A przedstawia podwodną górkę. Zobaczcie, jak wyraźnie sonar określił jej granice. Jaśniejszy obszar to twardszy grunt, który odbija więcej sygnału. Dzięki temu można łatwo odróżnić twarde wzniesienia od otaczających je obszarów mulistych. Grafika B to przykład dna kamienistego. Na obrazie doskonale widać kamienne ławice i pojedyncze, duże głazy. Grafika C – tak boczny sonar pokazuje duże, zbite ławice ryb.
Grafika D to obraz starej, zniszczonej konstrukcji mostu. Przykład E przedstawia obszar usiany drzewami. Bardzo ciekawe łowisko, ale bez systemów antyzaczepowych raczej nie próbowałbym łowić w takiej okolicy. I wreszcie grafika F pokazująca ławicę dużych ryb. Zwróćcie uwagę na ich cienie rzucane na dno akwenu. Takie cienie dużo lepiej obrazują kształty ryby i w efekcie ułatwiają rozpoznanie gatunku
.

 

Jak wykorzystać obrazowanie boczne w wędkarskiej praktyce? Największą zaletą bocznego sonaru jest możliwość obejrzenia dna nawet w odległości kilkudziesięciu metrów od łodzi. I właśnie na śledzeniu ukształtowania dna radziłbym skupić się na początku. Znalezienie ciekawych miejscówek zwiększa szansę na sukces, a próba wypatrywania samych ryb może wywołać u Was frustrację, bo nie jest to łatwe i wymaga dużego doświadczenia. Na grafice przedstawiającej fragment dna zbiornika zaporowego pokazałem takie właśnie podejście do typowania miejscówek.

Wędkarze łowiący na zbiornikach zaporowych wiedzą, że stare koryto rzeki to bankowe łowisko. Grafika przedstawia obraz boczno-sonarowy zakola zatopionej rzeki. Zielone linie to brzegi. Biały okrąg A to pień wyciętego drzewa, wokół którego mogą krążyć ryby. Wypatrzyłem tam również niewielką plamkę, która może być okoniem lub sandaczem. Miejscówka B to wysoka skarpa brzegowa, o czym świadczy rozległy cień za nią. Chyba nie macie wątpliwości, że może to być również doskonałe łowisko. Przykład pokazuje, jak dużo pomocnych informacji można zdobyć, robiąc nawet krótki rekonesans z bocznym sonarem. Pamiętajcie o zaznaczeniu łowiska stosownym waypointem w GPS-ie.

 

Na grafice widzicie, jak boczny sonar tworzy obraz dna. Białe prostokąty to pojedyncze zdjęcia robione przez sonar. W rzeczywistości poszczególne paski są dużo węższe, ale dla wyjaśnienia zasady zostały rozszerzone. Jak widzicie, łódka z echosondą, przesuwając się z punktu A do punktu B, układa poszczególne zdjęcia w bardzo czytelny obraz podwodnych konstrukcji. Sygnał ultradźwiękowy zachowuje się tak jak światło, dlatego za wystającymi ponad dno elementami pojawiają się charakterystyczne cienie, które dodatkowo uplastyczniają obraz.

Katalog podwodnych obiektów, które pokazuje boczny sonar, jest naprawdę ogromny. Jestem pewny, że po kilku wyprawach Wasza wiedza o akwenach, na których wędkujecie, bardzo się powiększy, a wyprawy staną się ciekawsze. Zaletą podwodnego skanera jest to, że obrazy, które rejestruje, są bardziej naturalne niż obrazy ze zwykłego sonaru. Obiekty na ekranie są bardzo zbliżone do ich rzeczywistej formy. Na następnej grafice kilka przykładów.
Oczywiście to tylko nieduży fragment możliwości bocznego sonaru. Bardzo dobrze rozpoznaje się dzięki niemu na przykład obszary porośnięte roślinnością podwodną. Koniecznie sprawdźcie to w czasie najbliższej wyprawy z nową echosondą.
Na zakończenie chciałbym podzielić się z Wami refleksją. Chyba jeszcze nigdy w historii wędkarze nie mieli takich narzędzi do obserwacji podwodnego środowiska. Cieszmy się tymi fascynującymi obrazami, a jednocześnie pamiętajmy, aby korzystać z darów natury z rozsądkiem i umiarem.


Tekst i grafiki Cezary Karpiński

 

Reklama

Czytanie echosondy - boczny sonar dla każdego komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskie z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"