Rzeka, Małkini Eldorado - zdjęcie, fotografia
Wiadomości Wędkarskie 01/06/2007 00:00

Brzana zamieszkuje średnie i duże rzeki z czystą wodą, o piaszczystym i żwirowatym dnie, trzymając się miejsc ze skupiskami kamieni, z wyraźnym bystrzem oraz głębokimi rynnami. Właśnie takie łowiska znajdziemy w Bugu, w jego środkowym biegu w okolicach Małkini Górnej na odcinku od Nura do Broku.

Obszar ten znajduje się w Nadbużańskim Parku Krajobrazowym, a o jego walorach przekonujemy się na każdym kroku, doceniając czyste powietrze, przyrodnicze bogactwo lasów i łąk. Bug zachował swój dziki charakter, płynąc w naturalnym korycie z wieloma skarpami, mieliznami, wyspami, przepięknymi starorzeczami, w otoczeniu barwnych, rozległych łąk i pastwisk. Trudno się dziwić, że w tej okolicy znaleźli swoje wymarzone letniska liczni mieszkańcy

Warszawy, miłośnicy agroturystyki, a z bogactwa krajobrazu i walorów rzeki korzystają również zwolennicy turystyki kajakowej, pieszej i rowerowej.

Bug to prawdziwy raj dla wędkarzy, chociaż ci, którzy odwiedzają go tylko w trakcie wędkarskiego weekendu, mogą stracić wiele nerwów, zerwać najcenniejsze przynęty i wrócić do domu o przysłowiowym kiju. Miejscowi wędkarze, którzy odwiedzają swoje ulubione łowiska prawie codziennie, twierdzą, że złowienie okazowych sumów, kleni, szczupaków, leszczy i brzan właśnie nie stanowi problemu, ale aby tego dokonać, trzeba dobrze poznać wędkarskie tajemnice tej kapryśnej rzeki i rozpoznać zmiany, jakich dokonały w jej nurcie wiosenne przybory.
Bogdan Ojdana, prezes małkińskiego koła PZW, uważa, że na poznanie nowych miejsc bytowania ryb trzeba poświęcić całą wiosnę, 3–4 miesiące brodzić wzdłuż brzegów Bugu, aby później doczekać się dobrych połowów i wyników.
– Tam, gdzie piach sypie rybom w oczy, brzan nie znajdziemy. Najprędzej odnajdziemy je w rynienkach, skąd wypływają na blaty. Po tych blatach przemieszczają się, najczęściej nocami, w górę rzeki i dlatego tam trzeba ich szukać – twierdzi prezes koła, zbierając w tej opinii wieloletnie doświadczenia swoich kolegów.
W nurcie Bugu pozostały resztki niegdysiejszych umocnień brzegowych, są jeszcze nieliczne ostrogi i faszynowe opaski. Możemy je odnaleźć w okolicach Zawist Nadbużnych, gdzie rzeka przepływa w urwisku wyrwanym z bezbrzeżnej łąki i sosnowego lasu. To doskonały rejon do wędkowania, z dogodnym dojazdem, zaś latem miejsce do wypoczynku okolicznych mieszkańców oraz organizowanych corocznie festynów z okazji Dni Małkini.

W Zawistach w nurcie rzeki mamy kilka wysp, które stanowią dla wędkarzy naj¬atrakcyjniejsze łowiska. Przy wyspach rzeka wyrywa głębokie rynny z blatami na brzegach. Na tych blatach żerują sumy, a także duże, złocisto-czarne leszcze. Wybierając się w okolice wysp, trzeba wiele godzin poświęcić na obserwację wędrówek i pory żerowania ryb. Najlepsze są wieczorne zasiadki w bezruchu, w skupieniu się na każdym plusku i szmerze. Jeśli pojawią się skupiska leszczy, sapy i krąpi, to możemy być pewni, że w pobliżu czają się szczupaki, sandacze i sumy. To samo, gdy na płyciznach trą się ukleje, ale wówczas w wyścigu do żeru szybsze są bolenie. Przy białej rybie, jak choćby przy karasiu srebrzystym, którego w Bugu rozmnożyło się sporo, najczęściej kręci się sandacz. Za to brzana nie pogardzi żadnym pokarmem, byle jej coś błysnęło, byle żywe, to nawet pod kamieniem się nie schowa, bo potrafi ten kamień przewrócić. Opowieści małkińskich wędkarzy pełne są takich barwnych przykładów i warto dobrze się w nie wsłuchać, aby nie zmarnować wędkarskiej wyprawy.

W Rostkach Wielkich i w Rostkach Piotrowicach zjedziemy nad brzeg Bugu, gdzie znajdziemy wielkie doły i bystrza, w których czają się sumy, a w ich sąsiedztwie także rekordowe brzany. Najlepsze miejsca ujawniają przelewy na progach i wielkie zawirowania na kamieniach. W nurcie leżą wielkie, prehistoryczne dęby, które pozostały w Bugu jako świadectwo starej puszczy, przez którą płynęła ta wspaniała rzeka. To także doskonałe miejsca kryjówek i ostoi dla ryb. Jakże dokładnie można się przekonać, dlaczego miejscowi wędkarze nazywają brzanę „muranką”. To od przydennego trybu życia rzecznej siłaczki oraz od zwyczaju murowania do dna w trakcie holowania jej na wędce.
Najczęściej odwiedzanym łowiskiem brzany jest „Zakręt” przy wsi Gąsiorowo, do którego zjeżdżamy wprost z asfaltówki do Nura. Doły przy wysokiej skarpie opadają do 8 m, a rozmiary widełek do podpierania wędek, ustawiane tam przez wędkarzy, nie pozostawiają złudzeń co do wielkości spodziewanych ryb. Naprzeciwko na plaży przy wyspie, do której można dojechać od strony siedleckiego mostu, znajdziemy wielkie leszczowisko, wymarzone dla wędkarzy z feederami i koszykami. Obok jest raj dla spinningistów, bo w swoich kryjówkach czają się szczupaki i sandacze, a nocą patrolują te miejsca również potężne sumy.

Łowisko to znajduje się pod specjalną opieką wędkarzy z Koła PZW nr 42 w Małkini. Dzięki współpracy z wójtami gmin w Małkini Górnej i Zarębach Kościelnych ustawiono kontener i wędkarze organizują okresowo zbiórkę śmieci pozostawionych przez ich kolegów z całego kraju, a przyjeżdżają tam wędkarze i z Gliwic, i z Częstochowy, no i najczęściej z Ostrowi Mazowieckiej i Warszawy. Niestety, śmieci pozostają w Małkini, a szkoda, bowiem miejsce należy do najpiękniejszych, jakie widziałem nad Bugiem.

 

Reklama

Bug w Małkini - Eldorado 2007 komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wiadomosciwedkarskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Polski Związek Wędkarski Redakcja Wiadomości Wędkarskich z siedzibą w Warszawa 00-831, Twarda 42,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"