Z nami na ryby » Wędkarstwo morskie

Dorsze, zębacze, halibuty – wyprawa na Soroye

Gdy wszedłem na stronę polskiebazywedkarskie.pl, na początku zastanawiałem się nad łowieniem wielkich szczupaków w szwedzkim jeziorze Boren. W ofercie była jeszcze wycieczka do Norwegi. Lubię sobie raz na jakiś czas połowić dorsze, ale w podjęciu decyzji pomogło mi moje marzenie – zobaczyć dziką, północną Norwegię.

 

Z postojem na nocleg podróż samochodem trwa około 36 godzin. Trudy dojazdu rekompensują wspaniałe widoki dziewiczych lasów, jezior i rzek Finlandii. Północ Norwegii jest jeszcze bardziej niesamowita – fiordy, górskie szczyty, spadające z kilkudziesięciu metrów wodospady i renifery pałętające się po bezdrożach. Przedsmakiem tego, co nas czeka, była przeprawa promem z miejscowości Oksfjord do miejscowości Hasvik na wyspie Sørøya. Do pokonania pozostaje już tylko kilkadziesiąt kilometrów górską serpentyną. W dole jest przepaść i morskie fale rozbijające się o skaliste brzegi. Cierpiącym na lęk wysokości polecam w tym czasie drzemkę. Na miejscu czekały na nas...

 

Cały tekst „Soroya – wśród rybich stad” możecie przeczytać w numerze 11.2018 „Wiadomości Wędkarskich”, a my dzisiaj zapraszamy Was na film autorstwa Sebastiana Kowalczyka z wyprawy na wyspę Soroya.

 

Dodane przez: Redakcja WW

Powrót do wszystkich

Komentarze

Jeszcze nikt nie dodał komentarzy do tego wpisu.

Dodaj nowy komentarz

Chcesz dodać komentarz? Zaloguj się